Tajemnicza pieczęć sprzed 1400 lat odkryta w Chorwacji. Polscy naukowcy dokonali przełomu

Strona głównaNauka

Tajemnicza pieczęć sprzed 1400 lat odkryta w Chorwacji. Polscy naukowcy dokonali przełomu

Kujawskie pole pełne tajemnic. Odkryto groby sprzed dwóch tysięcy lat
Sekrety upadającego imperium. Nowe fakty o życiu w rzymskim porcie nad Morzem Północnym
Skarb pod stopami turysty. Dziewięciolatek znalazł na Mazowszu monetę sprzed 400 lat
Niezwykłe znalezisko w jaskini Hohle Fels. Maleńkie ptaszki sprzed 40 tysięcy lat zachwycają naukowców
Polskie piramidy w Wielkopolsce. Archeolodzy badają monumentalny grobowiec sprzed 5,5 tysiąca lat
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Niezwykłe odkrycie na adriatyckiej wysepce

Polsko-chorwacki zespół archeologów natrafił na miniaturowy zabytek, który rzuca nowe światło na dzieje wczesnośredniowiecznego chrześcijaństwa. Podczas prac badawczych prowadzonych na małej, skalistej i obecnie niezamieszkanej wysepce Lukovac w Chorwacji odkryto ołowianą bullę biskupią.

Eksperci datują znalezisko wstępnie na VI–VII wiek. Zdaniem badaczy to jedna z najstarszych znanych pieczęci biskupich odkrytych w rejonie wschodniego Adriatyku.

Mała jak moneta, wielka dla historii

Zabytek rozmiarem przypomina współczesną monetę jednoeurową — jego wymiary to zaledwie około 22 na 19 milimetrów. Mimo skromnych gabarytów kryje w sobie wyraźne inskrypcje. Po jednej stronie umieszczono imię STEPHANVS w trzech wierszach, a po drugiej skrót EPISC, co stanowi odwołanie do łacińskiego słowa episcopus, czyli biskup. Całość otacza ozdobny wieniec oraz czteropłatkowe rozety.

Jak wyjaśnia kierujący polską częścią badań prof. Fabian Welc z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW), odkryty krążek to klasyczna pieczęć dokumentowa. Przez jej środek przebiega specjalny kanał, przez który kiedyś przewleczono sznur. Całość zaciskano ołowiem za pomocą specjalnych szczypiec, co skutecznie zabezpieczało urzędowe listy lub akty prawne przed niepowołanym dostępem.

Kim był tajemniczy biskup Stefan?

Choć napis nie pozostawia złudzeń co do funkcji właściciela, tożsamość duchownego wciąż pozostaje zagadką. W zachowanych źródłach pisanych dotyczących tego regionu brak wzmianek o biskupie o tym imieniu z tego okresu. Badacze sprawdzają między innymi, czy Stefan mógł być związany z pobliską wyspą Rab.

Intrygujący jest również sam język inskrypcji. W tamtym okresie na obrzeżach świata bizantyjskiego dominowała greka, jednak na zachodnich terenach pogranicznych — zwłaszcza w Italii, z której czerpano wzorce — chętnie sięgano również po łacinę. Odkrycie z Lukovaca udowadnia, że administracja kościelna w tej części Adriatyku posługiwała się zaawansowanymi formami dyplomatycznymi już w zamierzchłych wiekach średnich.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: