Potężna fala widmo u wybrzeży Kanady. Naukowcy mówią o zjawisku występującym raz na 1300 lat

Strona głównaNauka

Potężna fala widmo u wybrzeży Kanady. Naukowcy mówią o zjawisku występującym raz na 1300 lat

Ewolucyjna zagadka ludzkiego kroku. Dlaczego uderzenie piętą zmieniło bieg historii?
Sztuczna inteligencja przełisuje medycynę: przewidzi reakcję na szczepionkę zanim dostaniesz zastrzyk
Przełom w badaniach nad chronicznym wyczerpanie: Wspólny mianownik pięciu chorób
Rewolucja w opolskiej edukacji: Jak szkoła rzemiosła pokonała licealny trend
Słynny kosmiczny skarb wraca na domową ziemię. Przełomowy zwrot po dekadach spędzonych w Kopenhadze
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Przez wieki opowieści o gigantycznych ścianach wody, które wyrastają wśrodku spokojnego lub sztormowego oceanu bez żadnego ostrzeżenia, trafiały do szuflady z napisem „morskie legendy”. Marynarze, którzy wracali z rejsów z niesamowitymi opowieściami, często byli traktowani z przymrużeniem oka. Wszystko zmieniło się diametralnie **1 stycznia 1995 roku**. To wtedy na platformie wiertniczej Draupner na Morzu Północnym aparatura zarejestrowała potężną, **25,6-metrową falę**, która uderzyła w stalową konstrukcję, zmuszając naukę do uznania faktów.

Prawdziwy szok nadszedł jednak później. W **listopadzie 2020 roku** u wybrzeży Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie doszło do zdarzenia, które przeszło do historii oceanografii jako najbardziej niezwykły przypadek wystąpienia fali widmo (ang. rogue wave).

Rekordowa proporcja i ściana wody niczym budynek

Zainstalowana przez firmę MarineLabs na platformie pomiarowej boja w pobliżu miasteczka Ucluelet na wyspie Vancouver zarejestrowała monstrum o wysokości **17,6 metra**. Choć w historii pomiarów notowano już wyższe pojedyncze fale – wspomniany Draupner osiągnął przecież niemal 26 metrów – to kanadyjski incydent zburzył dotychczasowe modele matematyczne z innego powodu.

Fale widmo definiuje się jako zjawiska, których wysokość co najmniej dwukrotnie przekracza otaczający je sztorm. W przypadku platformy Draupner sąsiednie fale miały około 12 metrów wysokości. Tymczasem fala z Ucluelet wyrosła na **niemal trzykrotność** otaczającego ją tła wodnego, przy średniej wysokości fal wokół wynoszącej zaledwie 6 metrów.

  • Wysokość fali: 17,6 metra (odpowiednik czteropiętrowego budynku).
  • Częstotliwość występowania: według szacunków statystycznych tak skrajna proporcja zdarza się raz na **1300 lat**.
  • Data pomiaru: listopad 2020 roku (oficjalne potwierdzenie naukowe opublikowano w czasopiśmie „Scientific Reports” w 2022 roku).

Dlaczego fale widmo wciąż zaskakują badaczy?

Przez lata uważało się, że skrajnie wysokie fale są efektem rzadkich, egzotycznych zbiegów okoliczności. Najnowsze analizy publikowane m.in. na łamach „Ocean Science” pokazują jednak coś bardziej niepokojącego: globalne modele pogodowe i oceanograficzne wciąż **systematycznie zaniżają** ryzyko oraz wysokość ekstremalnych fal.

Dla branży żeglugowej, rybołówstwa oraz platform offshore to potężne wyzwanie. Pojawiające się znikąd „ściany wody” dysponują tak gigantyczną energią kinetyczną, że potrafią w ułamku sekundy zmiażdżyć pokład statku, wybić szyby w wielkich wycieczkowcach lub doprowadzić do zatonięcia jednostki. Zrozumienie mechanizmów stojących za ich powstawaniem – takich jak nieliniowa koncentracja energii z różnych kierunków wiatru – to dziś absolutny priorytet dla bezpieczeństwa na morzach całego świata.

Źródło: Nauka – Nauka w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: