Zdalne sterowanie DNA stało się faktem. Naukowcy włączają geny polem magnetycznym

Strona głównaNauka

Zdalne sterowanie DNA stało się faktem. Naukowcy włączają geny polem magnetycznym

Medycyna w dobie przełomów: Jak nauka zmienia oblicze ochrony zdrowia i walki z dezinformacją
Cichy zabójca Polaków. Dlaczego wciąż nie ma mody na zdrową wątrobę?
Płacenie za zdrowie, a nie za procedury. NFZ chce nagradzać szpitale za rehabilitację zawałowców

Rewolucja w inżynierii genetycznej

Tradycyjna terapia genowa od lat mierzy się z fundamentalnym ograniczeniem: przypomina jednorazowy strzał w ciemno. Gdy raz wprowadzimy zmodyfikowany kod do wnętrza organizmu, bardzo trudno kontrolować jego dalszą aktywność. Leki bywają kapryśne, światło nie dociera w głąbi gęstych tkanek, a stałe implanty wymagają skomplikowanych operacji. Przełom opublikowany na łamach prestiżowego pisma „Cell” zmienia absolutnie wszystko.

Zespół badawczy z Dongguk University w Korei Południowej, kierowany przez prof. Jongpila Kima i doktorantkę Yerim Hwang, zaprojektował bezinwazyjny system o nazwie Ei (ang. Electromagnetic field-inducible). Pozwala on na precyzyjne sterowanie ekspresją genów za pomocą zewnętrznego pola elektromagnetycznego (PEM). Bez skalpela. Bez chemii. Czysta fizyka kwantowa spotyka się z biologią molekularną.

Jak działa elektromagnetyczny przełącznik DNA?

Badacze rozpoczęli poszukiwania od tkanki mózgowej myszy, poddając ją działaniu pola o natężeniu 2,0 militesli i częstotliwości 60 herców – czyli dokładnie takiej samej, z jaką prąd zmienny płynie w gniazdkach elektrycznych. Wykorzystując zaawansowane sekwencjonowanie RNA pojedynczych komórek (scRNA-seq), zauważyli coś fascynującego. Aktywność genu Lgr4 wystrzeliła w górę w sposób wysoce selektywny.

Sekwencję regulatorową tego genu przekształcono w uniwersalny „starter”. Kluczem okazał się mechanizm oparty na rytmicznych oscylacjach jonów wapnia, a nie na ich chaotycznym napływie. Układ rezonuje wyłącznie wtedy, gdy dostarczymy mu odpowiedni impuls czasowy – na zasadzie 3 dni aktywacji i 4 dni przerwy. Jako biologiczny czujnik pola zidentyfikowano białko cytochromu b5 typu B (Cyb5b).

Walka z alzheimerem i procesem starzenia

Potencjał terapeutyczny tej metody sprawdzono na żywych organizmach. W jednym z eksperymentów naukowcy aktywowali tzw. kasetę czynników OSK (Oct4-Sox2-Klf4) u starzejących się myszy, co doprowadziło do częściowego przeprogramowania epigenetycznego tkanek. Zwierzęta zyskały szansę na odwrócenie wybranych markerów biologicznego starzenia.

  • Modelowanie Alzheimera: Warunkowa ekspresja ludzkiego, zmutowanego białka APP pozwoliła odtworzyć cechy patologiczne choroby bez nakładania się efektów naturalnej starości.
  • Terapia depresji: Stymulacja genu Tph2 przywróciła prawidłową aktywność serotonergiczną u myszy z zaburzeniami nastroju.

Czy technologia ta trafi kiedyś do ludzi? Droga od modeli gryzoni do kliniki bywa długa i wyboista, ale wizja leczenia chorób neurodegeneracyjnych za pomocą fal elektromagnetycznych przestaje być domeną science-fiction. To zupełnie nowy rozdział w medycynie spersonalizowanej.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: