Koniec epoki w Norwegii. Nie żyje król Harald V, tron przejmuje Haakon VIII

Strona głównaŚwiat

Koniec epoki w Norwegii. Nie żyje król Harald V, tron przejmuje Haakon VIII

Norweskie eldorado gaśnie. Wydobycie ropy i gazu może runąć do 2050 roku
Milczące klify i puste gniazda. Maskonury na Lofotach przegrywają walkę o przetrwanie
Norwegia szykuje miliardowe wsparcie dla Ukrainy. Kijów liczy ogromne straty i gigantyczny deficyt

Smutny poranek w Oslo

W piątek, **28 sierpnia 2026 roku** o godzinie **6:35 rano**, w szpitalu uniwersyteckim Rikshospitalet w Oslo zmarł król Norwegii **Harald V**. Miał **89 lat**. Monarcha, który cieszył się ogromnym szacunkiem obywateli za swoją bliskość z ludźmi i niezwykły dystans do samego siebie, w ostatnich latach życia mocno podupadł na zdrowiu. Cierpiał m.in. na niedokrwistość hemolityczną, przebył infekcje bakteryjne, a także miał wszczepiony rozrusznik serca.

Z chwilą jego śmierci Norwegia pogrążyła się w żałobie narodowej. W całym kraju opuszczono flagi do połowy masztów, a w południe w kościołach rozległo się żałobne bicie dzwonów. Tłumy mieszkańców Oslo ruszyły pod Pałac Królewski, by składać kwiaty i zapalać znicze ku czci monarchy, który panował przez ponad trzy dekady.

Król, który zdefiniował nowoczesną norweską monarchię

Harald V wstąpił na tron **17 stycznia 1991 roku**, po śmierci swojego ojca, Olafa V. Był pierwszym królem urodzonym na norweskiej ziemi od 1380 roku. Choć jego rządy przypadły na czas dynamicznych zmian społecznych, potrafił utrzymać pozycję korony jako stabilnego filaru państwa. Zapisał się w pamięci jako władca niezwykle ludzki – pasjonat żeglarstwa, który trzykrotnie reprezentował swój kraj na igrzyskach olimpijskich (w Tokio, Meksyku i Monachium), a w 1987 roku sięgnął po tytuł mistrza świata.

Jego dewizą życiową było *„Alt for Norge”* („Wszystko dla Norwegii”). Słowa te, powtarzane przez dekady, stały się symbolem jego oddania skandynawskiemu państwu.

Nowy monarcha i cień skandali

Zgodnie z prawem sukcesji, tron przejmuje natychmiast jego 53-letni syn, dotychczasowy książę koronny, który przyjął imię **Haakon VIII**. Nowy król zapowiedział, że jego panowanie będzie kontynuacją dotychczasowej linii, a w swojej dewizie również odwoła się do historycznego posłuszeństwa o Ojczyźnie.

Przejęcie władzy przez Haakona VIII odbywa się jednak w cieniu poważnych problemów wizerunkowych, z jakimi mierzy się dwór. Nowa królowa, **Mette-Marit**, w ostatnich miesiącach znalazła się pod ostrzałem opinii publicznej z powodu dawnych, bliskich znajomości z amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Sytuację rodziny dodatkowo komplikują echa skandalu wokół jej syna z poprzedniego związku, który został skazany za przestępstwa na tle seksualnym i przemoc.

Przed nowym władcą stoi zatem gigantyczne wyzwanie: utrzymać zaufanie Norwegów do instytucji monarchii w momencie, gdy rysy na wizerunku najbliższego otoczenia króla są bardziej widoczne niż kiedykolwiek wcześniej.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: