Polska mierzy się z kolejnym poważnym załamieniem pogody. W obliczu nadchodzących gwałtownych burz, silnego wiatru oraz długotrwałych ulew państwowe służby ratunkowe i wojsko zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podjął decyzję o skróceniu czasu reakcji dla kluczowych jednostek.
Alert dla armii: Terytorialsi bliżej zagrożonych regionów
Jak poinformował szef MON we wpisie w mediach społecznościowych, decyzja o podniesieniu gotowości Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) ma charakter prewencyjny i ma obowiązywać przez najbliższe 48 godzin.
Wdrożony alert nie oznacza natychmiastowego ruszania w teren, ale drastycznie skraca czas stawiennictwa żołnierzy. Do 6 godzin skrócono czas możliwego wezwania sił z siedmiu brygad:
- 7. Pomorskiej Brygady OT,
- 8. Kujawsko-Pomorskiej Brygady OT,
- 12. Wielkopolskiej Brygady OT,
- 13. Śląskiej Brygady OT,
- 15. Lubuskiej Brygady OT,
- 16. Dolnośląskiej Brygady OT,
- 17. Opolskiej Brygady OT.
Z kolei do 24 godzin skrócono czas potencjalnego wezwania żołnierzy z 11. Małopolskiej Brygady OT oraz 14. Zachodniopomorskiej Brygady OT.
Ostrzeżenia meteorologiczne i RCB
Synoptycy nie pozostawiają złudzeń. W regionach objętych szczególnym nadzorem prognozowane są intensywne opady deszczu rzędu 30–40 mm, a lokalnie nawet do 50 mm, czemu towarzyszyć mogą porywy wiatru osiągające do 75 km/h oraz opady gradu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców wybranych rejonów pilne komunikaty ostrzegawcze. Służby przypominają najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
„Pogoda: prognozowane intensywne opady deszczu i burze. Możliwe podtopienia. Nie zbliżaj się do wezbranych rzek. Słuchaj poleceń służb” – brzmi treść alertu RCB.
Ostrzeżenia przed burzami II stopnia wydano m.in. dla województwa wielkopolskiego i dolnośląskiego oraz części lubuskiego. Służby apelują o śledzenie komunikatów pogodowych i unikanie ryzykowanych zachowań w pobliżu drzew czy akwenów wodnych.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE