Cmentarze po Wszystkich Świętych toną w morzu śmieci. Ekspert ujawnia przerażające statystyki

Strona głównaKonsument

Cmentarze po Wszystkich Świętych toną w morzu śmieci. Ekspert ujawnia przerażające statystyki

Pasażerowie na gapę w kontenerach. Jak globalny transport roznosi inwazyjne owady po świecie
Rewolucja w systemie kaucyjnym: Rząd chce wydłużyć ważność bonów i dobrać się do „małpek”
Śmieci z elektrowni uratują polskie jeziora? Polscy naukowcy zamieniają popiół w ekologiczny nawóz
Przemyt 32 legwanów morskich z Galapagos. Rosjanka wpadła na lotnisku z walizką pełną gadów
Dlaczego suche fakty o klimacie nie działają? Psychologia obnaża błędy kampanii
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Listopadowy bilans grozy: setki tysięcy ton odpadów

Przełom października i listopada to czas, kiedy masowo odwiedzamy groby bliskich. Zamiast jednak skupić się wyłącznie na refleksji, polskie nekropolie zamieniają się w gigantyczne wysypiska. Jak alarmują eksperci, w skali całego roku na cmentarzach w Polsce powstaje nawet 500 tysięcy ton odpadów, z czego ogromna część ląduje w kontenerach tuż po dniu Wszystkich Świętych.

Z wyliczeń biologa z Uniwersytetu Łódzkiego, Jarosława Brodeckiego, wynika, że w samym tylko okresie okołolistopadowym na teren nekropolii trafia aż 120 ton śmieci. Statystyki pokazują, że na jeden grób w skali roku przypada nawet 30 kilogramów odpadów, natomiast branżowe dane Stowarzyszenia „Polski Recykling” wskazują, że bezpośrednio po 1 listopada z pojedynczej mogiły zostaje od 3 do 9 kg pozostałości.

Mit ekologicznego szkła i pułapka segregacji

Wielu odwiedzających cmentarze żyje w przekonaniu, że wrzucając zużyte lampiony do pojemników na szkło, działa proekologicznie. To jednak poważny błąd. Jak wyjaśnia Jarosław Brodecki, szkło zniczowe ma zupełnie inny skład chemiczny niż szkło opakowaniowe (np. słoiki czy buty po napojach). Wrzucone do niewłaściwego kontenera może zanieczyścić całą partię surowca przeznaczonego do recyklingu.

Podobnie skomplikowana jest sytuacja ze sztucznymi kwiatami i wieńcami. Składają się one z plastiku, drutów, materiałów tekstylnych oraz klejów, co uniemożliwia ich łatwe przetworzenie. Coraz większym problemem stają się także tanie znicze LED z importu, które generują trudne w utylizacji elektroodpady, niosąc ze sobą ryzyko pożaru w sortowniach.

Jak ograniczyć cmentarną twórczość odpadów?

  • Wybieraj znicze wielorazowe: Stawiaj na obudowy z wymiennymi wkładami zamiast jednorazowych plastików.
  • Korzystaj ze zniczodzielni: Wzorem wielu polskich miast zostawiaj niepotrzebne, ale całe znicze w wyznaczonych miejscach, by inni mogli z nich skorzystać.
  • Stawiając na żywe rośliny: Naturalne kwiaty i gałązki mogą trafić do kompostowników, o ile cmentarna infrastruktura na to pozwala.
  • Mniej znaczy więcej: Pamięć o zmarłych nie mierzy się liczbą plastikowych ozdób i tonami wypalonych wkładów.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: