Ostatnie dni października 2026 roku przynoszą sporą dawkę emocji na warszawskim parkiecie. Analitycy czołowych domów maklerskich zweryfikowali swoje prognozy, a na celowniku znalazły się zarówno giełdowe filary, jak i spółki średniej wielkości. Nie brakuje niespodzianek – w dół poszły noty dla gigantów surowcowych, podczas gdy sektory usługowy i energetyczny zyskują nowych faworytów.
KGHM i JSW pod presją. Skąd ostrożność analityków?
Sektor wydobywczy nie ma łatwego życia. Globalne zawirowania wokół surowców oraz wysokie koszty operacyjne sprawiają, że eksperci patrzą na spółki pokroju KGHM czy JSW przez palce. W przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej bolesne zderzenie z realiami rynku węgla koksowego i trwająca restrukturszacja wciąż budzą rezerwę. Analitycy nie ukrywają, że droga do trwałego powrotu na stabilną ścieżkę zysków jest wyboista, co znajduje odzwierciedlenie w ostrożnych lub wręcz defensywnych nastawieniach rynkowych.
Benefit Systems i energetyka grają pierwsze skrzypce
Nie wszystko jednak maluje się w ciemnych barwach. Zupełnie inne nastroje panują wokół spółek nastawionych na konsumenta i usługi. Benefit Systems zbiera żniwa rosnącej popularności kart MultiSport oraz udanej ekspansji zagranicznej. Kolejne biura maklerskie podtrzymują dla niego pozytywne oceny, windując wyceny w górę.
Ciekawie dzieje się również w sektorze energetycznym. Analityki z DM BOŚ oraz innych wiodących instytucji wzięły pod lupę spółki energetyczne i paliwowe, wskazując nowego faworyta do portfeli inwestycyjnych. Zmieniające się otoczenie regulacyjne oraz koszty transformacji wymuszają selekcję – wygrywają ci, którzy potrafią sprawnie zarządzać płynnością i mają klarowną strategię na nadchodzące kwartały.
Co to oznacza dla portfela inwestora?
- Selektywność – rynek przestał rosnąć szeroką ławą; wygrywają spółki z silnymi fundamentami.
- Sektor paliwowo-energetyczny przechodzi przegląd sił, a eksperci szukają alternatyw dla tradycyjnych gigantów.
- Konsumpcja prywatna wciąż pozostaje bezpieczną przystanią dla części kapitału.
Sezon publikacji wyników za III kwartał 2026 roku dopiero się rozkręca, a najnowsze rekomendacje to dla inwestorów czytelny sygnał: czas na dokładne przejrzenie zawartości portfela i odrzucenie złudzeń co do spółek zmagających się z wewnętrznym kryzysem.
Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE