Polska w dwóch prędkościach. Co pokazują najnowsze dane GUS?
Główny Urząd Statystyczny opublikował szczegółowe dane o produkcie krajowym brutto w ujęciu regionalnym. Statystyki bezlitośnie obnażają to, o czym od lat mówią ekonomiczni analityci. Nad Wisłą wciąż funkcjonują dwie różne gospodarki, oddzielone od siebie grubą kreską podziałów dochodowych i infrastrukturalnych.
Na jednym biegunie znajduje się potęga stolicy i okolic, na drugim – tradycyjnie pomijane w wielkich inwestycjach regiony wschodnie. Różnice miejscami niemal ocierają się o trzykrotność.
Warszawski stołeczny odjeżdża reszcie kraju
Absolutnym liderem zestawienia pozostaje region warszawski stołeczny. Wartość PKB na jednego mieszkańca sięgnęła tam aż **200,4 proc. średniej krajowej**. Dla kontrastu, na końcu stawki znalazło się województwo lubelskie z wynikiem zaledwie **70,6 proc.** średniej dla całego kraju.
Oznacza to, że statystyczny mieszkaniec okolic Warszawy „wypracowuje” w przeliczeniu niemal trzykrotnie większą wartość niż ktoś, kto żyje na Lubelszczyźnie. W liczbach bezwzględnych różnica ta jest jeszcze bardziej uderzająca – w aglomeracji warszawskiej PKB per capita wyniosło blisko **195,1 tys. zł**, podczas gdy w lubelskim było to nieco ponad **68,7 tys. zł**.
Gdzie jeszcze pieniądze płyną najszerzej?
Poza absolutnym liderem, krajową gospodarkę ciągną w górę wybrane ośrodki regionalne. W czołówce województw z najwyższym PKB na mieszkańca znalazły się:
- Dolnośląskie – **106,5 proc.** średniej krajowej,
- Wielkopolskie – **104,9 proc.** średniej krajowej,
- Śląskie – **100,2 proc.** średniej krajowej.
Te cztery regiony wraz z małopolskim odpowiadają łącznie za ponad **56 proc. całego polskiego PKB**. Koncentracja kapitału, nowoczesnych usług oraz najlepiej płatnych miejsc pracy wciąż dotyczy zaledwie garstki miejsc na mapie.
Polska Wschodnia nadrabia, ale dystans wciąż boli
Mimo ponurego tła statystycznego, w najnowszych danych da się zauważyć pewne jaskółki optymizmu. To właśnie w regionach o najniższym PKB odnotowano w ostatnim czasie najwyższą dynamikę wzrostu. Przykładowo, województwo lubelskie zanotowało skok PKB o **9,2 proc.**, co jest jednym z najwyższych wyników w kraju. Mieszkańcy ścian Wschodniej powoli, krok po kroku, zmniejszają historyczny dystans do bogatszej Polski Zachodniej i Centralnej, choć proces ten wymaga lat konsekwentnych inwestycji w infrastrukturę i walki z bezrobociem oraz odpływem młodych kadr.
Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE