Brytyjska policja pod lupą. Wyszło na jaw, co zrobiono z oskarżeniami wobec ojca Meghan Markle

Strona głównaŚwiat

Brytyjska policja pod lupą. Wyszło na jaw, co zrobiono z oskarżeniami wobec ojca Meghan Markle

Sztuczna inteligencja zaleje nas fałSZem. Rzetelne dziennikarstwo to jedyna tarcza
Nauka idzie na front walki z fake newsami. Powstał Naukowy Think Tank PAP
Klopp znów stracił cierpliwość na konferencji. Ostra wymiana zdań z dziennikarzem
Mechanika politycznego szoku. Jak media i liberalne elity nakręcają antytrumpową spiralę
Bohater afery w Szpitalu Południowym nagrany przez dziennikarza. „Mam to w d**e”
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wielka Brytania i Filipiny wstrząśnięte aferą wokół Thomasa Markle’a

Sprawa wokół Thomasa Markle’a, skłóconego z córką ojca Meghan Markle, nabiera dramatycznego tempa. Brytyjska Metropolitan Police (Scotland Yard) oficjalnie potwierdziła, że już w styczniu 2019 roku otrzymała poufny list zawierający niezwykle poważne oskarżenia pod adresem mężczyzny. W materiale miały znajdować się wątki dotyczące domniemanego posiadania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.

Największe kontrowersje budzi jednak fakt, że brytyjskie służby nie przekazały tych kluczowych informacji innym organom ścigania. Zamiast tego dokument trafił bezpośrednio do księcia Harry’ego i Meghan Markle. W obliczu rosnącej presji opinii publicznej, pod koniec października 2026 roku Scotland Yard zdecydował się na wewnętrzną procedurę sprawdzającą oraz skierowanie sprawy do niezależnego organu kontrolnego (IOPC).

Śledztwo na Filipinach i reakcja Meghan Markle

Równolegle do działań w Londynie, autentyczne dochodzenie prowadzą obecnie władze na Filipinach, gdzie znajdowała się była rezydencja Thomasa Markle’a. To tam – według doniesień medialnych i relacji bliskich – mialy zostać odnalezione obciążające materiały. Sprawę monitoruje również amerykańskie FBI.

Sama Meghan Markle wydała za pośrednictwem swoich przedstawicieli oświadczenie, w którym podkreśliła, że jest „głęboko wstrząśnięta” napływającymi informacjami. Księżna Sussex zaznaczyła, że to właśnie m.in. mroczne fakty i niepokojące sygnały docierające z przeszłości jej ojca stały się głównym powodem całkowitego zerwania z nim relacji.

Thomas Markle zaprzecza oskarżeniom

Sam główny zainteresowany przebywa obecnie pod opieką medyczną w Stanach Zjednoczonych. Thomas Markle kategorycznie odrzuca wszelkie zarzuty, twierdząc, że nielegalne materiały mogły zostać mu podrzucone, oraz deklaruje pełną gotowość do współpracy z międzynarodowymi śledczymi. Do tej pory nie postawiono mu jednak formalnych zarzutów karnych, a medialna burza wokół brytyjskiej monarchii i rodziny Sussexów wciąż przybiera na sile.

Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: