Harry Kane zdobywcą Złotej Piłki 2026! Bukmacherzy mieli nosa, a giganci musieli uznać wyższość Anglika

Strona głównaSport

Harry Kane zdobywcą Złotej Piłki 2026! Bukmacherzy mieli nosa, a giganci musieli uznać wyższość Anglika

Wielki finał Rift Legends w Łodzi: Forsaken i Bomba Team stoczą bój o mistrzostwo Polski w LoL-a
Nowa era w Turynie i Mediolanie. Torino podejmuje AC Milan na starcie Serie A
Przełomowa zapowiedź dla gdańskiego żużla. Miasto szykuje grubsze portfele po awansie
Bolesna prawda Mai Chwalińskiej. Nie owija w bawełnę po klęsce w US Open
Biało-czerwone orły na zakręcie. Co słychać w reprezentacji Polski?
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Złota Piłka 2026 w rękach Harry’ego Kane’a

Poniedziałkowy wieczór 26 października 2026 roku na długo zapadnie w pamięć kibiców futbolu. Podczas jubileuszowej, 70. gali plebiscytu France Football, która tym razem wyjątkowo odbyła się w londyńskim London Palladium, poznaliśmy najlepszego piłkarza świata. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami analityków rynkowych i kursami bukmacherskimi, po prestiżową statuetkę sięgnął nie kto inny jak **Harry Kane**.

Angielski snajper Bayernu Monachium wyprzedził w ostatecznym rozrachunku najgroźniejszych rywali: **Kyliana Mbappé** oraz **Lamine’a Yamala**, którzy zamknęli podium w ścisłej czołówce plebiscytu. Dla 33-letniego napastnika to absolutnie historyczny moment – został pierwszym Anglikiem od 25 lat (po Michaele Owenie), który zdobył tę nagrodę, a także pierwszym zawodnikiem Bayernu od ponad czterech dekad z tym tytułem na koncie.

Kursy bukmacherskie nie kłamały

Przed galą rywalizacja na rynku zakładów wzbudzała gigantyczne emocje. Legalni bukmacherzy, tacy jak STS, Superbet czy Betfan, przez długie tygodnie wymieniając kandydatów, stawiali właśnie na Kane’a. Jego kursy oscylowały zazwyczaj w granicach **1.30 – 1.55**, co czyniło go wyraźnym faworytem analityków. Tuż za jego plecami w notowaniach mierzyli się Lamine Yamal oraz rozpędzony w barwach Realu Madryt Kylian Mbappé.

Choć młody Hiszpan z Barcelony kusił graczy wyższym kursem i ma za sobą udany rok ze wsparciem sukcesów klubowych, a Francuz imponował rekordowymi statystykami strzeleckimi, to regularność i mordercza skuteczność Kane’a przeważyły szalę zwycięstwa.

Kosmiczne statystyki zadecydowały o sukcesie

Nie ma mowy o żadnym przypadku. Sezon 2025/2026 w wykonaniu kapitana reprezentacji Anglii był po prostu popisem czystej perfekcji. Kane zanotował łącznie **73 gole w 65 meczach** (biorąc pod uwagę występy w barwach Bayernu oraz drużyny narodowej). Dołożył do tego mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec, a także brązowy medal mistrzostw świata.

Odbierając nagrodę na scenie w rodzinnym Londynie, wzruszony snajper nie krył emocji:

– Dla mnie to, że jestem w Londynie, jest niesamowite. Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. Chcę podziękować moim rodzicom za to, że zabierali mnie w podróże po całej Anglii i nigdy nie wywierali presji – mówił ze sceny świeżo upieczony triumfator.

Tym samym spekulacje bukmacherskie dobiegły końca, a Harry Kane oficjalnie zapisał się na kartach historii jako król światowego futbolu za sezon 2025/2026. Tuż za jego plecami w TOP 10 uplasowali się kolejno Mbappé, Yamal oraz Rodri.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: