Nowa era w Turynie i Mediolanie. Torino podejmuje AC Milan na starcie Serie A

Strona głównaSport

Nowa era w Turynie i Mediolanie. Torino podejmuje AC Milan na starcie Serie A

Historyczny pogrom przy Bułgarskiej. Lech Poznań rozbił FC Thun i ustanowił rekord
Od piątej ligi Niemiec do gwiazdy Ekstraklasy. Jak Morgan Fassbender zamknął usta krytykom
Kamil Grabara w Juventusie. Polski bramkarz wykonał hitowy krok w karierze

Już dziś, w najbliższą niedzielę, 23 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:45, Stadio Olimpico Grande Torino zniknie w cieniu wielkich oczekiwań. W ramach 1. kolejki włoskiej Serie A dojdzie do fascynującego starcia, w którym miejscowe Torino podejmie odmieniony ekipą z Mediolanu AC Milan. To nie jest zwykły mecz otwarcia. To prawdziwy poligon doświadczalny dla obu klubów, które latem przeszły totalną przebudowę.

Nowi sternicy na ławkach trenerskich

Letnie okienko transferowe przyniosło istne trzęsienie ziemi w obu obozach. Rossoneri wkraczają w nową rzeczywistość pod wodzą Rúbena Amorima, dla którego będzie to absolutny debiut w roli oficjalnego szkoleniowca giganta z Mediolanu. Z kolei gospodarze powierzyli misję budowania zespołu Ignazio Abate. Co ciekawe, los płata figle – wieloletni wychowanek i były zawodnik Milanu debiutuje na ławce trenerskiej Torino akurat w starciu przeciwko swojej ukochanej niegdyś drużynie.

W okresie przygotowawczym ekipa Amorima szukała właściwego rytmu m.in. podczas tournee w Szkocji, Australii, Indonezji czy Polsce. Najgłośniejszym echem odbił się spektakularny triumf nad Manchesterem United 4:2, odniesiony w samym sercu sierpnia (15 sierpnia). Z kolei Torino pod wodzą Abate imponowało stabilnością, przegrywając latem zaledwie jedno spotkanie.

Problemy kadrowe i przewidywane składy

Nie wszystko jednak układa się po myśli trenera gości. W wyjściowym składzie AC Milan na pewno zabraknie kontuzjowanego Rafaela Leão, co mocno ogranicza siłę ognia w formacji ofensywnej. Portugalski szkoleniowiec musi polegać na innych rozwiązaniach, wprowadzając do jedenastki nowe twarze, takie jak Gonçalo Ramos czy Gila.

Z kolei w ekipie z Turynu kibice ostrzą sobie zęby na występy m.in. napastnika Giovanniego Simeone czy chorwackiego kreatora gry, Nikoli Vlasicia. W bramce gospodarzy ma z kolei stanąć zaledwie 19-letni Mascardi, zastępujący absencje kolegów po fachu.

Kursy bukmacherskie i typy: Kto faworytem?

Analitycy rynkowi nie mają większych wątpliwości, po której stronie leży większy potencjał papierowy. Około 52% szans bukmacheri przypisują ekipie z Mediolanu. Kursy na wygraną AC Milan oscylują w granicach 1.80. Remis wyceniany jest na w okolicach 3.65, natomiast ewentualna niespodzianka i triumf Torino to wyższa półka – kursy sięgają około 4.35 (co daje ok. 22% szans).

  • AC Milan wygrywa – kurs ok. 1.80 (52% szans)
  • Remis – kurs ok. 3.65 (26% szans)
  • Torino wygrywa – kurs ok. 4.35 (22% szans)

Historia bezpośrednich potyczek pokazuje jednak, że mecze między tymi drużynami bywają szalone. W poprzednim sezonie 2025/26 Milan dwukrotnie pokonywał Torino, ale za każdym razem padł wynik 3:2. Torino regularnie trafia do siatki Rossonerich, dlatego dzisiejszy wieczór w Turynie z pewnością dostarczy potężnej dawki emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: