Wielkie napięcie i nagły zwrot na rynkach
Październik 2026 roku zapisał się jako jeden z najbardziej nerwowych okresów dla francuskich finansów publicznych od lat. Jeszcze kilka dni temu rentowność 10-letnich obligacji rządowych (OAT) przebiła psychologiczną granicę **5%**, osiągając poziomy niewidziane od **lipca 2002 roku**. Z kolei spread — czyli dodatkowa premia za ryzyko, jakiej żądają inwestorzy za trzymanie francuskiego długu względem bezpiecznych niemieckich Bundów — spuchł do **178 punktów bazowych**, co było najwyższym wynikiem od 15 lat. Kraj zmagał się z paraliżem parlamentarnym, gigantycznym deficytem i falą brutalnych zamieszek na ulicach.
Wszystko zmieniło się w piątek, 23 października 2026 roku. Agencja **Moody’s** podjęła decyzję, która zaskoczyła większość ankietowanych ekonomistów. Wbrew czarnym scenariuszom zakładającym natychmiastową degradację (co zrównałoby rating Francji z ocenami agencji S&P i Fitch), Moody’s **pozostawiła wiarygodność kredytową kraju na poziomie Aa3**.
Największy jednodniowy spadek spreadu od 2020 roku
Reakcja rynków nadeszła błyskawicznie w kolejną sesję. W poniedziałek, 26 października, francuskie aktywa zanotowały silne odbicie. Różnica rentowności między obligacjami Francji a Niemiec skurczyła się nawet o **11 punktów bazowych**, co w skali jednego dnia oznacza **największy spadek spreadu od 2020 roku**.
Inwestorzy, którzy masowo wyprzedawali francuskie papiery w obawie przed cięciem oceny, ruszyli do odrabiania strat. Euro zyskało na wartości, a giełdowy indeks **CAC 40** radził sobie lepiej niż reszta europejskiego parkietu. Paryż na moment złapał finansowy oddech.
Bezwarunkowy kredyt zaufania? Nie do końca
Choć rząd wstrzymał oddech z ulgą, a ministerstwo finansów wskazywało na „wiarygodność projektu ustawy budżetowej na 2027 rok”, analitycy studzą optymizm. Moody’s utrzymała co prawda ocenę Aa3, ale **perspektywę pozostawiła jako negatywną**. Oznacza to, że agencja bacznie obserwuje niestabilną scenę polityczną nad Sekwaną.
W oficjalnym komunikacie podkreślono kluczowy warunek:
- Rating zakłada, że Paryż faktycznie uchwali oszczędnościowy budżet na 2027 rok.
- Konieczne jest realne ograniczenie deficytu, który obecnie należy do największych w strefie euro.
- Napięcia społeczne oraz koszty obsługi długu muszą w najbliższych miesiącach wyhamować.
Przed francuskimi władzami wciąż stoi trudna sztuka przeprowadzenia reform przez podzielony parlament, w którym opozycja nie wyklucza wniosków o wotum nieufności. Piątkowa decyzja Moody’s to zatem nie bezwarunkowe uarcenie kłopotów, lecz **cenne minuty zyskane na zegarze**.
Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE