Tragedia w Caen: Rosjanin celowo wjechał samochodem w tłum. Nie żyją dwie osoby

Strona głównaŚwiat

Tragedia w Caen: Rosjanin celowo wjechał samochodem w tłum. Nie żyją dwie osoby

Zmiany w siatce PLL LOT. Zamiast do Norwegii polecimy bezpośrednio do Paryża
Berlin i Paryż wchodzą na wyższy bieg. Nowa pomoc militarna popłynie na Ukrainę
Skandal we Francji: Tysiące wadliwych prezerwatyw wycofane z rynku. Służby ostrzegają przed groźnymi infekcjami

Krwawa środa w Normandii

W środę, 26 sierpnia 2026 roku, tuż po godzinie 22:15, spokojna zazwyczaj okolica dworca kolejowego w Caen we wschodniej Francji zamieniła się w strefę wojny. 26-letni mężczyzna pochodzenia rosyjskiego celowo skierował swoje rozpędzone BMW w grupę ludzi stojących w pobliżu przystanku autobusowego i barów. Bilans tej brutalnej nocy jest wstrząsający: dwie osoby nie żyją, a 10 zostało rannych.

Początkowe doniesienia mówiły o jednej the ofierze śmiertelnej na miejscu, jednak w czwartek rano francuskie służby medyczne przekazały tragiczną informację o śmierci drugiej osoby w szpitalu uniwersyteckim w Caen. Stan rannych jest krytyczny — aż siedem osób walczy o życie, a pozostałe trzy odniosły poważne obrażenia. Według wstępnych ustaleń policji, wśród poszkodowanych znajdują się obcokrajowcy, m.in. młodzi mężczyźni z Afganistanu, Egiptu czy Bangladeszu.

Od bójki w barze do celowej masakry

Co doprowadziło do tej eskalacji? Śledczy odrzucają na tym etapie trop terrorystyczny, choć śledztwo dopiero się rozkręca. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że dramat miał podłoże personalne. Wszystko zaczęło się od sprzeczki i bójki, do której doszło przed jednym z pobliskich barów.

Sprawca — zidentyfikowany jako 26-letni Rosjanin — wdał się w konflikt z grupą mężczyzn. Zamiast jednak rozwiązać spór słownie, opuścił miejsce zdarzenia, wsiadł za kółko samochodu i wrócił po krwawą zemstę. Gdy zauważył swoich wcześniejszych rywali stojących pod wiatą przystankową, wcisnął gaz do deski.

Błyskawiczny pościg i zatrzymanie

Kierowca po potrąceniu ludzi natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia. Jego ucieczka nie trwała jednak długo. Dzięki rozbudowanemu systemowi miejskiego monitoringu (CCTV) policja szybko namierzyła trasę ucieczki pojazdu. Samochód porzucono w pobliskiej gminie Amfreville, a samego 26-latka zatrzymano w oddalonym o około 20 kilometrów portowym miasteczku Ouistreham.

Lokalne organy ścigania poinformowały, że zatrzymany legalnie przebywał we Francji. Choć nie figurował na listach służb wywiadowczych jako potencjalny ekstremista, polincja kojarzyła go z wcześniejszych, drobnych wykroczeń drogowych. Prokuratura w Caen wszczęła oficjalne śledztwo w sprawie morderstwa oraz usiłowania zabójstwa przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Mieszkańcy i władze miasta są wstrząśnięci — burmistrz Caen, Aristide Olivier, zapowiedział dalsze działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa w rejonie dworca, który od dłuższego czasu zmaga się z problemami przestępczości i handlu narkotykami.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: