Inteligentny tramwaj w Poznaniu. Naukowcy sprawdzają, jak światło wpływa na pasażerów

Strona głównaNauka

Inteligentny tramwaj w Poznaniu. Naukowcy sprawdzają, jak światło wpływa na pasażerów

Stulecie rzemiosła w Poznaniu. Jak manufaktura Emkap szyje kołdry na całe dekady
Akademicki merchandising po poznańsku. Jak Politechnika Poznańska podbija serca studentów?
Awantura na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu. Rozbiórka świetlicy wywołała protesty i interwencję policji
Rewolucja w rankingu miast 2026. Szczecin na szczycie, dawni lideri poza podium
Politechnika Poznańska i Enea łączą siły. Rewolucja w energetyce i kwantowe ambicje
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Mobilne laboratorium na szynach

W październiku 2026 roku w Poznaniu ruszył nietypowy eksperyment, który może całkowicie zmienić podejście do projektowania wnętrz pojazdów komunikacji miejskiej. Na poznańskie torowiska wyjechał tramwaj Tatra o numerze bocznym 412, który stał się pełnoprawnym, mobilnym laboratorium naukowym.

Za tym niezwykłym przedsięwzięciem stoi trójstronna współpraca: miejskiego przewoźnika MPK Poznań, ekspertów z Politechniki Poznańskiej oraz globalnego giganta oświetleniowego – firmy Signify. Wspólnie chcą oni sprawdzić, jak zaawansowane technologie świetlne oddziałują na samopoczucie, poziom zmęczenia i ogólny komfort pasażerów.

Technologia Human Centric Lighting w akcji

Wnętrze testowego wagonu wyposażono w nowoczesne systemy oświetleniowe oparte na koncepcji skupionej na człowieku (*Human Centric Lighting*). Wśród zainstalowanych rozwiązań znalazły się:

  • Moduły BioUp (Cyan Enhanced Dynamic) – zaprojektowane tak, aby wspierać naturalny rytm dobowy (cyrkadialny) człowieka oraz pomagać w utrzymaniu koncentracji.
  • Oprawy LED Premium Ambiance – odpowiedzialne za budowanie ciepłej, przyjaznej i domowej atmosfery w przestrzeni pasażerskiej.
  • System Philips Hue – umożliwiający dynamiczne sterowanie barwą oraz płynną zmianę efektów świetlnych.

Oświetlenie nie jest statyczne. Automatycznie modyfikuje swoje parametry w zależności od pory dnia oraz warunków panujących za oknem. Zupełnie inaczej wnętrze wagonu rozświetla się wczesnym rankiem, gdy pasażerowie dopiero jadą do pracy czy szkoły, a zupełnie inaczej podczas popołudniowego powrotu do domu, kiedy organizm potrzebuje wyciszenia.

Światło, które reaguje na miasto

Najbardziej intrygującym elementem projektu jest powiązanie pracy instalacji z lokalizacją geograficzną pojazdu. System potrafi rozpoznać, w jakiej części miasta aktualnie znajduje się skład.

Przykładowo, gdy tramwaj mija rejon stadionu Lecha Poznań, wnętrze pojazdu może rozbłysnąć specjalnymi, biało-niebieskimi barwami klubowymi. Choć brzmi to jak gadżet, dla badaczy to poligon doświadczalny pozwalający ocenić reakcje psychologiczne pasażerów na nagłe, celowe zmiany aranżacji wizualnej.

Po co to wszystko?

Codzienne dojazdy zatłoczoną komunikacją miejską potrafią mocno dać w kość. Stres, hałas i wszechobecny pośpiech sprzyjają zmęczeniu. Inicjatorzi projektu wierzą, że odpowiednio dobrane spektrum światła może stać się tanią i skuteczną metodą na redukcję napięcia u podróżnych.

Naukowcy z Politechniki Poznańskiej skrupulatnie analizują opinie oraz zachowania pasażerów, a także monitorują realny bilans energetyczny zastosowanych opraw LED. Zebrane w trakcie testów dane posłużą do stworzenia oficjalnych wytycznych technicznych. Niewykluczone, że w przyszłości nowoczesne, dostosowujące się do otoczenia oświetlenie stanie się standardem w nowych tramwajach zamawianych przez polskie miasta.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: