Dlaczego śliwki to prawdziwy superfood? Właściwości zdrowotne i fakty

Strona głównaZdrowie

Dlaczego śliwki to prawdziwy superfood? Właściwości zdrowotne i fakty

Twój smartwatch Cię oszukuje. Nowe badania miażdżą popularne zegarki sportowe
Prawda o sklepowych sokach: Co naprawdę kryje się w butelkorskim kartonie?
Co odkrywają naukowcy? Przełomowe badania nad zdrowiem i dietą

Sezon na śliwki w pełni: Co kryją w sobie te owoce?

Gdy na straganach pojawiają się ciemne, podłużne węgierki i pachnące renklody, rzadko zastanawiamy się nad tym, jak potężne wsparcie dają naszemu organizmowi. Śliwki to nie tylko dodatek do drożdżowego ciasta czy tradycyjnych powideł. To przede wszystkim bomba witaminowa, którą polskie sady obdarzają nas co roku.

Warto spojrzeć na liczby. Świeże owoce mają zaledwie ok. 46 kcal w 100 g, co czyni je idealną przekąską dla osób dbających o linię. Jednak pod tą skromną powłoką kryje się coś znacznie cenniejszego niż niska kaloryczność – unikalny skład chemiczny.

Jak śliwki wpływają na trawienie i układ krążenia?

Najsłynniejszą właściwością śliwek – potwierdzoną zarówno przez babcine receptury, jak i współczesną medycynę – jest ich wpływ na układ pokarmowy. Zawarte w nich pektyny (rodzaj rozpuszczalnego błonnika) działają w jelitach jak miotła.

  • Regulują perystaltykę jelit i zapobiegają uciążliwym zaparciom.
  • Pomagają wymiatać z organizmu złuszczony cholesterol.
  • Zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów jelita grubego.

Mało kto wie, że śliwki są także sprzymierzeńcami naszego serca. Bogactwo potasu pomaga w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia tętniczego, a silne przeciwutleniacze (w tym antocyjany i kwercetyna) chronią naczynia krwionośne przed miażdżycą i zwalczają wolne rodniki.

Świeże czy suszone? Różnica, którą warto znać

Choć świeże owoce świetnie gaszą pragnienie i dostarczają witaminy C oraz witamin z grupy B, to ich suszona wersja gra w zupełnie innej lidze pod względem koncentracji składników odżywczych.

Suszone śliwki zawierają aż 7,1 g błonnika w 100 g (podczas gdy surowe około 1,4 g). Trzeba jednak pamiętać o drugiej stronie medalu: proces suszenia winduje kaloryczność. Suszone owoce mają blisko pięć razy więcej kalorii, dlatego warto zachować umiar w ich chrupaniu.

Kto powinien uważać?

Mimo ogromu zalet, śliwki zjedzone w nadmiarze potrafią wywołać revolucję żołądkową – wzdęcia czy nagłe rozwolnienie to klasyczny efekt ubioru przesady z tymi owocami. Ostrożność powinny zachować także osoby z cukrzycą (ze względu na cukry proste) oraz pacjenci z wrzodami i poważnymi problemami wątrobowymi. Dla całej reszty stanowią one jednak tani, łatwo dostępny i niezastąpiony element jesiennej diety.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: