Awantura przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Poseł sforsował płot na oczach policjantów

Strona głównaPolityka

Awantura przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Poseł sforsował płot na oczach policjantów

Kto naprawdę mówi o siłowym przejęciu TK? Dorota Gawryluk wskazuje źródło plotek
Gorąco w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Cudak odwołał prorektorów i zawiadomił prokuraturę
Awantura o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości. Matecki skakał przez płot, Kurowska koczuje w gabinecie

Dramatyczne sceny pod warszawską uczelnią

W poniedziałek, 14 września 2026 roku, przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości (AWS) doszło do eskalacji napięcia. W samym środku konfliktu wokół zmian władz na uczelni znalazł się poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dariusz Matecki. Polityk zdecydował się na drastyczny krok – na oczach zgromadzonych gapiów i funkcjonariuszy policji przeskoczył przez kute ogrodzenie zakończone ostrymi elementami.

Służby próbowały powstrzymać parlamentarzystę przed potencjalnie niebezpiecznym manewrem. Kiedy mundurowi chwycili go, próbując ściągnąć z płotu, w powietrzu zawisły ostre słowa.

To moja sprawa, jak się nabiję! – krzyczał polityk, dodając w kierunku interweniującego funkcjonariusza: – Mówię, żebyś mnie nie ruszał, jestem posłem, naruszasz moją nietykalność cielesną!

Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości

Całe zajście to kolejna odsłona głębokiego kryzysu wokół kierownictwa AWS. Geneza konfliktu sięga decyzji resortu sprawiedliwości. Minister Waldemar Żurek zdecydował o odwołaniu dotychczasowego rektora-komendanta Michała Sopińskiego, powierzając te obowiązki prof. Sławomirowi Cudakowi. Decyzja ta spotkała się z twardym oporem środowiska związanego z dotychczasową opozycją.

Wewnątrz budynku od kilku dni prowadzi protest posłanka Maria Kurowska. Politycy PiS – w tym m.in. Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak czy Michał Wójcik – regularnie pojawiają się na miejscu, deklarując, że ich celem jest przeprowadzenie interwencji poselskiej oraz dostarczenie protestującej żywności i leków.

Blokada i przepychanki z policją

Służby mundurowe od samego początku podkreślają, że ich zadaniem jest jedynie zabezpieczenie terenu i pilnowanie porządku w obliczu starcia dwóch stron. Zbliżenie się do bram uczelni graniczy jednak z cudem, a każda próba sforsowania blokad kończy się awanturą.

Mimo ostrych słów i ryzyka kontuzji, Dariusz Matecki dopiął swego i finalnie znalazł się na terenie placówki. Sceny te błyskawicznie obiegły media społecznościowe, wywołując lawinę skrajnych komentarzy na temat granic immunitetu poselskiego oraz metod działania policji w starciu z parlamentarzystami.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: