Wojciech „Jaszczur” Olszański prawomocnie skazany. Grzegorz Braun liczy na ruch prezydenta

Strona głównaPolityka

Wojciech „Jaszczur” Olszański prawomocnie skazany. Grzegorz Braun liczy na ruch prezydenta

Partia Grzegorza Brauna idzie na starcie. Samodzielny bój o Senat przesądzony
Grzegorz Braun z zarzutami za słowa o Auschwitz. Chodzi o wypowiedzi lidera Konfederacji Korony Polskiej
Sikorski uderza z Kijowa: Grzegorz Braun twarzą Polski w Ukrainie to narodowy dysonans

Prawomocny wyrok i cela dla patostreamera

Wrzesień 2026 roku przynosi kolejne rozstrzygnięcia w głośnych sprawach wokół skrajnej prawicowej sceny w Polsce. Sąd wydał prawomocny wyrok w sprawie Wojciecha Olszańskiego, znanego szerzej jako „Jaszczur”. Internetowy patostreamer i nacjonalistyczny aktywista został skazany na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Sprawa dotyczy skandalicznych wypowiedzi z 2022 roku, podczas których publicznie nawoływał do nienawiści i znieważał osoby narodowości żydowskiej.

Sąd nie miał wątpliwości co do charakteru tamtych słów. Wulgarne tyrady rzucane na wiecach i w transmisjach internetowych znalazły swój finał za kratami. Sam Olszański skomentował decyzję wymiaru sprawiedliwości w swoim stylu, oświadczając mediom, że „dostał wyrok i go wykona”. Dla człowieka, który w ostatnich latach spędził za murami więzień już około ढाई lat, kolejna odsiadka staje się ponurą rutyną.

Braun wyciąga rękę i apeluje do Pałacu Prezydenckiego

Zupełnie niespodziewanie w obronie skazanego stanął Grzegorz Braun. Lider Konfederacji Korony Polskiej urządził z Olszańskim wspólny występ przed kamerami, w trakcie którego publicznie zaapelował o litość. Polityk otwarcie wezwał prezydenta **Karola Nawrockiego** do zastosowania prawa łaski.

– Oby się jednak zreflektował ktoś, jak nie w jednej, to w drugiej kancelarii. Jak nie w ministerialnej, rządowej, to może jednak w Kancelarii Prezydenta pójdzie ktoś po rozum do głowy i zadziała, zareaguje – grzmiał Braun na konferencji prasowej.

Polityk przekonuje, że mimo głębokich różnic światopoglądowych oddzielających go od „Jaszczura”, spory powinny odbywać się w przestrzeni publicznej, a nie „pod celą”. Apel ten natychmiast wywołał falę skrajnych emocji w sieci, dzieląc internautów na zagorzałych zwolenników bezwzględnego ścigania mowy nienawiści oraz tych, którzy wtrącanie aktywistów do więzień za słowa uznają za zamach na wolność słowa.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: