Krwawa jazda bez trzymanki. Recenzje Marvel’s Wolverine nie pozostawiają złudzeń

Strona głównaTechnologia

Krwawa jazda bez trzymanki. Recenzje Marvel’s Wolverine nie pozostawiają złudzeń

Battlefield 6 otwiera bramy dla wszystkich. Rozpoczął się darmowy tydzień z motywem Top Gun
Wargaming rozkręca World of Tanks: HEAT. Wystartował drugi sezon „Ogień i Popiół” z lawą i gigantycznymi bitwami
Data premiery Warhammer 40,000: Boltgun 2 ogłoszona. Do akcji wkracza Mick Gordon i Vashtorr

Wrzesień 2026 roku przynosi jedną z najbardziej wyczekiwanych, a zarazem dyskusyjnych premier na konsolach PlayStation 5. Marvel’s Wolverine od studia Insomniac Games wreszcie trafił w ręce recenzentów, wywołując istne trzęsienie ziemi w growym światku. Zamiast bezpiecznego, ugrzecznionego superbohatera dostaliśmy produkt czysto dorosły, który bezczelnie wali w pysk brutalnością i nie bierze jeńców.

Adamantowe szpony bez cenzury

Jeśli ktoś liczył na powtórkę z pastelowego i przyjaznego szerokiej widowni Marvel’s Spider-Man, srodze się zawiedzie. Logan w wizji Insomniac to maszyna do zabijania. Poziom przemocy w grze autentycznie szokuje – krytycy zgodnym chórem przyznają, że momentami krwawe egzekucje i latające kończyny dosłownie zawstydzają serie pokroju Mortal Kombat.

Twórcy postawili na bezkompromisowość. Specjalny system szału nagradza graczy za agresywny styl i błyskawiczne parowanie ciosów. Areny walki pozwalają na interakcję z otoczeniem – wrogów można nadziewać na wózki widłowe czy ciskać nimi w skrzynki elektryczne, co podkręca satysfakcję z każdej potyczki.

Koniec z piaskownicą. Liniowy rollercoaster

Największą zmianą konstrukcyjną porzuconą na rzecz nowej opowieści jest brak otwartego świata. Zamiast tego dostajemy ciasne, korytarzowe i liniowe lokacje, które przypominają wysokobudżetowy, kinowy film akcji.

  • Zaleta: Ścisła kontrola tempa pozwala twórcom skupić się na ciężkiej, dojrzałej fabule o traumie i utraconej pamięci Logana.
  • Wada: Po kilku godzinach zabawy na wierzch wychodzą mankamenty – system walki bywa powtarzalny, a eksploracja okazuje się mocno ograniczona.

Mieszane oceny i zderzenie oczekiwań

Średnia ocen gry w serwisie Metacritic zatrzymała się w okolicach 77/100 punktów. To solidny wynik, ale dla twórców hitowego Spider-Man 2 (który wykręcił 90/100) to spory krok w tył. Część graczy narzeka na zbytnio stonowane emocjonalnie dialogi, które kłócą się z dzikim wizerunkiem Rosomaka, inni zaś chwalą produkcję za bezwzględny klimat i kapitalną oprawę wizualną na PS5 Pro. Jedno jest pewne: obojętnie obok tej premiery przejść się nie da.

Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: