Polski gigant antydronowy na celowniku. APS zatrudnia Morgan Stanley i analizuje opcje

Strona głównaBiznes

Polski gigant antydronowy na celowniku. APS zatrudnia Morgan Stanley i analizuje opcje

Kosztowna fryzura Erlinga Haalanda. Zmiana wizerunku może uderzyć w jego wielkie interesy
Niemiecki biznes w tarapatach: Lawina bankructw, choć wielkich strat nie widać
Geopolityka napędza biznes. Mercator Medical zaskoczył rynki wynikami za II kwartał

We wrześniu 2026 roku agencja Bloomberg poinformowała o przełomowych ruchach wewnątrz polskiego sektora technologiczno-obronnego. Gdyńska spółka Advanced Protection Systems (APS), znany w Europie i na świecie producent zaawansowanych systemów antydronowych, rozpoczęła formalny przegląd opcji strategicznych. W grę wchodzi scenariusz sprzedaży całego biznesu.

Znany doradca i globalne rozmowy

Firma zaangażowała do pomocy gigantyczny bank inwestycyjny Morgan Stanley. Według źródeł rynkowych doradcy zdążyli już ruszyć w teren i nawiązują kontakty z potencjalnymi inwestorami. Trzeba jednakstudzić emocje: rozmowy są na bardzo wczesnym etapie.

Sama spółka nie ukrywa, że sytuacja jest dynamiczna, ale też całkowicie naturalna dla podmiotu o takim tempie wzrostu. W oficjalnym komunikacie przedstawiciele APS podkreślili:

– Naturalnym działaniem jest dla nas ciągły przegląd różnych opcji strategicznych.

Wśród scenariuszy na stół wyłożono:

  • Pozyskanie silnego inwestora branżowego lub finansowego,
  • Wejście na giełdę poprzez debiut typu IPO,
  • Budowę skomplikowanych partnerstw strategicznych,
  • Opcję całkowitej sprzedaży przedsiębiorstwa.

Miliony zysku i wojna w tle

Skąd takie zainteresowanie funduszy i globalnych graczy? Sukces APS wyrósł na fundamentach brutalnej rzeczywistości współczesnego pola walki. Założona w 2015 roku przez naukowców – dr. Macieja Klemma oraz dr. Radosława Piesiewicza – firma z Gdyni wyspecjalizowała się w tym, czego dziś panicznie potrzebuje świat: radarach 3D MIMO (rodzina FIELDctrl) oraz systemach neutralizacji dronów (SKYctrl).

Doświadczenia z wojny w Ukrainie pokazały, że tanie bezzałogowce potrafią zniszczyć sprzęt wart miliony dolarów. Technologie APS chronią m.in. kluczową infrastrukturę, a także mają kluczowe znaczenie przy budowie tzw. tarczy antydronowej na wschodniej granicy Polski. Biznesowo kręci się to znakomicie: szacunki wskazują, że w **2026 roku** spółka może wypracować **EBITDA na poziomie 30–40 mln EUR**.

Polski przemysł obronny na zakręcie

Warto pamiętać, że mniejszościowym udziałowcem APS od 2023 roku pozostaje fundusz Enterprise Investors. Co więcej, tuż przed doniesieniami Bloomberga, polski rząd wpisał gdyńską firmę na oficjalną listę podmiotów o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa.

Czy polska perła technologiczna trafi w obce ręce? Czas pokaże, ale apetyty inwestorów na zbrojeniówkę w regionie CEE jeszcze nigdy nie były tak gigantyczne.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0