Starcie na szczycie polskiej sceny politycznej
Wrześniowe posiedzenie Sejmu przyniosło mocne uderzenie w obóz prawicowej opozycji. Premier Donald Tusk przedstawił z mównicy sejmowej fragmenty protokołów z przesłuchań dotyczących upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Zacytowane zeznania wywołały natychmiastową i ostrą reakcję ze strony byłego ministra sprawiedliwości.
W wystąpieniu szefa rządu padły poważne zarzuty o charakterze korupcyjnym, w które zamieszany ma być Zbigniew Ziobro oraz osoby z jego bliskiego otoczenia. Według przytoczonych materiałów śledztwa, kluczowy świadek obciążył polityka deklaracjami dotyczącymi milionowych przepływów finansowych i obietnic „ukręcenia łba” prowadzonym postępowaniom.
Odpowiedź Zbigniewa Ziobry: „Spreparowane skrawki”
Były Prokurator Generalny nie pozostał dłużny. W ostrym wpisie opublikowanym w serwisie X (dawniej Twitter) oraz w wywiadach medialnych Ziobro odrzucił wszystkie oskarżenia, nazywając je „spreparowanymi skrawkami kłamliwych oskarżeń”.
Zdaniem lidera Suwerennej Polski, działania premiera wpisują się w zaplanowaną kampanię mającą na celu uderzenie w prawicę:
- Operacja polityczna: Celowe odwrócenie uwagi opinii publicznej od bieżących problemów gospodarczych i drożyzny.
- Niewiarygodni świadkowie: Podobieństwo do wcześniejszych mechanizmów procesowych, które – zdaniem Ziobry – były wykorzystywane w polskiej polityce latami.
- Żądanie jawności: Były minister zażądał od szefa rządu ujawnienia pełnych akt oraz informacji o tym, kto i kiedy dokładnie wszczynał oraz umarzał śledztwa wokół giełdy kryptowalut.
W tle politycznej burzy trwa również zacięty spór o regulacje rynku kryptoaktywów w Polsce, co dodatkowo podgrzewa atmosferę przed nadchodzącymi decyzjami parlamentarnymi. Obie strony zapowiadają kolejne kroki prawne i dalsze publikacje dokumentów.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE