CBA wchodzi do jeleniogórskiego ratusza. Trwa kontrola zaświadczeń po powodzi z 2024 roku

Strona głównaRegion

CBA wchodzi do jeleniogórskiego ratusza. Trwa kontrola zaświadczeń po powodzi z 2024 roku

Przełom w śledztwie po tragedii na Węgrzech. Polska prokuratura chce kierowcy w kraju
Przełom w śledztwie ws. Nord Stream. Poszukiwany Ukrainiec wpadł w Chorwacji
Polska chce przejąć śledztwo po tragedii na Węgrzech. Kluczowy krok prokuratury
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Drugi kierowca przerywa milczenie
Dramatyczny finał wesela w Wadowicach: W sieci krąży nagranie z policyjnej interwencji

19 sierpnia 2026 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego pojawili się w Urzędzie Miasta w Jeleniej Górze. Agenci prześwietlają procedury, w ramach których lokalnym przedsiębiorcom wydawano kluczowe dokumenty potwierdzające straty w wyniku żywiołu.

Kierunek śledztwa i rola zaświadczeń

To nie jest przypadkowa wizyta. Urzędnicy w Jeleniej Górze wystawili około 200 zaświadczeń dla firm, które ucierpiały podczas dramatycznej powodzi z 2024 roku. Te skrawki papieru otwierały drzwi do realnych pieniędzy – stanowiły bowiem formalną podstawę do ubiegania się o państwowe wsparcie i pomoc po kataklizmie.

Teraz śledczy biorą każdy taki dokument pod lupę. Sprawdzają, kto i na jakiej podstawie decydował o wpisaniu konkretnego podmiotu na listę poszkodowanych.

Afera w tle: miliony i polityczne trzęsienie ziemi

Wizyta CBA w jeleniogórskim magistracie to bezpośrednia kontynuacja działań prowadzonych przez służby od kwietnia, a zarazem pokłosie potężnego skandalu, jaki wybuchł wokół dystrybucji środków przez Karkonoską Agencję Rozwoju Regionalnego (KARR).

Przypomnijmy: dziennikarskie śledztwa ujawniły, że miliony z puli pomocy powodziowej trafiały tam, gdzie pojawiały się ogromne znaki zapytania. Przykładowo, kwota 4,5 mln zł wpłynęła do zaledwie trzech podmiotów powiązanych z osobami ze świata lokalnej polityki i samorządu – mimo że niezależne rejestry oraz dane ze straży pożarnej wykluczały, by te konkretne nieruchomości w ogóle znalazły się pod wodą.

Sprawa pociągnęła za sobą natychmiastowe konsekwencje:

  • Odwołano wiceprezeskę KARR, Annę Konieczyńską.
  • Stanowisko stracił prezes agencji Hubert Papaj.
  • Wymieniono całą radę nadzorczą spółki kontrolowanej w miażdżącej większości przez samorząd województwa.

Ratusz komentuje: „Nie mamy nic do ukrycia”

Co na to władze miasta? Rzecznik prasowy jeleniogórskiego magistratu, Marcin Ryłko, oficjalnie potwierdził obecność służb w budynku urzędu.

Tak, są na miejscu i kontrolują procedurę wydawania zaświadczeń powodziowych dla przedsiębiorców — przekazał mediom. Urzędnicy zapewniają, że biuro ma pełny dostęp do dokumentacji, a sama wizyta przebiega w atmosferze absolutnej współpracy. Pytanie tylko, czy skrupulatna analiza urzędniczych podpisów odsłoni większą sieć powiązań. Służby zapowiadają dalsze kroki.

Źródło: Bankier.pl – Wiadomości

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: