Zniknęły fundusze na bal maturalny. Matka ucznia oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych

Strona głównaPieniądze

Zniknęły fundusze na bal maturalny. Matka ucznia oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych

Atak w Swarzędzu: Postrzelił była partnerkę i twierdzi, że zrobił to z miłości
Tragedia w Swarzędzu: zmarła kobieta postrzelona przez byłego partnera
Polska chce przejąć śledztwo po tragedii na Węgrzech. Kluczowy krok prokuratury
Prokuratura miażdży wniosek Marcina Romanowskiego. Śledczy mówią „nie” o list żelazny
Zniknęły fundusze na bal maturalny. Matka ucznia oskarżona o przywłaszczenie ponad 30 tysięcy złotych

Organizacja tradycyjnego balu maturalnego to dla rodziców oraz samych uczniów ogromne wyzwanie logistyczne, ale przede wszystkim finansowe. Niestety, zamiast radosnego odliczania do symbolicznych stu dni, społeczność szkolna z powiatu ostrowskiego na Mazowszu musiała zmierzyć się z niezwykle przykrym skandalem. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce, do tamtejszego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko matce jednego z maturzystów, która miała przywłaszczyć pieniądze zebrane na organizację imprezy.

Sprawa dotyczy Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Starym Lubiejewie. Z ustaleń śledczych z Prokuratury Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej wynika, że podejrzana Agnieszka M. w okresie od 30 września 2025 roku do 17 stycznia 2026 roku zgromadziła i przejęła pulę 30 367 złotych. Środki te zostały jej powierzone przez rodziców uczniów klas V „BT” oraz V „PTH” z przeznaczeniem na opłacenie kosztów nadchodzącego balu studniówkowego.

Działanie z premedytacją i zarzuty dla matki maturzysty

Według prokuratury kobieta działała w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, co oznacza, że fundusze nie zniknęły jednorazowo, lecz były systematycznie wyprowadzane lub zatrzymywane przez osobę odpowiedzialną za finanse. W wyniku tego procederu poszkodowanych zostało aż 47 osób – rodziców, którzy regularnie wpłacali składki na wymarzoną uroczystość swoich dzieci.

Podczas przesłuchania podejrzana przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia, jednak śledczy ze względu na dobro postępowania nie ujawniają ich szczegółowej treści. Karna odpowiedzialność, jaka jej grozi, nie jest błaha. Czyny zakwalifikowane z odpowiednich przepisów kodeksu karnego dotyczą przywłaszczenia mienia powierzonego, za co polskie prawo przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Problem, który powtarza się w całej Polsce

Niestety, historia ze Starego Lubiejewa wpisuje się w smutny trend, z którym polskie szkoły mierzą się regularnie przed każdym sezonem studniówkowym. Podobne afery wybuchają co roku w różnych zakątkach kraju. Warto przypomnieć chociażby głośną sprawę z początku 2026 roku z Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie skarbniczka komitetu studniówkowego z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 zniknęła z kwotą ponad 13 tysięcy złotych zebraną od rodziców. Tamci maturzyści musieli ratować sytuację poprzez ponowną zbiórkę pieniędzy, by bal w ogóle doszedł do skutku.

Takie sytuacje rzucają ogromny cień na całą społeczność szkolną, wywołując niepotrzebny stres u nastolatków, którzy zamiast skupiać się na nauce i przygotowaniach do egzaminu dojrzałości, stają się świadkami finansowych skandalów z udziałem dorosłych. Pozostaje mieć nadzieję, że sprawy te będą nauczką dla komitetów rodziców, skłaniając je do wprowadzania bezpieczniejszych metod zarządzania wspólnymi budżetami – na przykład poprzez bezpośrednie przelewy na konta lokali lub firm zewnętrznych zamiast powierzania gotówki jednej osobie.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: