Niewidzialny problem w gabinetach lekarskich
Choć zmiany hormonalne dotykają niemal 90% kobiet, a sama menopauza drastycznie wpływa na metabolizm, układ krążenia czy gęstość kości, w polskim systemie ochrony zdrowia temat ten wciąż bywa spychany na margines. Co więcej, jak pokazują alarmujące analizy medyczne publikowane na łamach czasopisma „Menopause”, informacje o tym, że kobieta przeszła menopauzę, niezwykle rzadko trafiają do elektronicznej dokumentacji medycznej. Badania wykazały, że podczas gdy w anonimowych ankietach do przejścia menopauzy przyznawało się blisko 193 tysiące pacjentek, w oficjalnych kartach zdrowia odnotowano ten fakt zaledwie w przypadku 14% z nich.
Brak systemowego rejestrowania tych danych utrudnia lekarzom rzetelną ocenę ryzyka groźnych schorzeń – takich jak osteoporoza czy choroby sercowo-naczyniowe, które rozwijają się latami. Szczególnie dotyczy to tzw. wczesnej menopauzy (przed 45. rokiem życia), z którą w Polsce może mierzyć się blisko 400 tysięcy kobiet.
Kobiety czują się osamotnione. Co mówią raporty?
Z badania opublikowanego przez Kantar Polska na zlecenie Fundacji Żyjmy Zdrowo wynika, że aż 89% Polek odczuwa negatywny wpływ wahań hormonalnych na codzienne samopoczucie fizyczne i psychiczne. Prawie co czwarta kobieta wskazuje na poczucie całkowitej bezsilności i brak realnego wsparcia ze strony struktur medycznych.
Przez dziesięciolecia klimakterium funkcjonowało w przestrzeni publicznej jako trudny temat tabu. Choć współczesna medycyna oferuje nowoczesne rozwiązania – takie jak hormonalna terapia zastępcza (HTZ) czy wsparcie niefarmakologiczne – w Polsce z HTZ korzysta zaledwie niewielki odsetek pacjentek, często z powodu wszechobecnych mitów i lęku przed powikłaniami.
Menopauza a rynek pracy i gospodarka
Problem nie ogranicza się wyłącznie do gabinetów ginekologicznych. Coraz głośniej mówi się o tzw. okrągłym stole menopauzalnym oraz inicjatywach takich jak „Biała Księga Menopauzy”. Wynika z nich jednoznacznie, że objawy takie jak uderzenia gorąca, bezsenność czy nagłe zmiany nastrojów bezpośrednio rzutują na aktywność zawodową Polek w wieku 40-55 lat. Blisko 70% pracujących kobiet uważa, że pracodawcy powinni wprowadzać elastyczne warunki – m.in. odpowiednią temperaturę w biurach, dostęp do profilaktyki czy opcję pracy zdalnej. Bez zmiany podejścia zarówno w systemie ochrony zdrowia, jak i w korporacjach, polska gospodarka traci ogromny potencjał doświadczonych pracownic.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE