Sądowe kłopoty znanej wokalistki
Biznesowe imperium budowane pod szyldem Doda D’eau zderzyło się ze ściany polskiego prawa. 24 sierpnia 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wpłynął formalny akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. Śledczy ze stołecznej Prokuratury Okręgowej wzięli pod lupę materiały audiowizualne publikowane przez piosenkarkę w mediach społecznościowych, a konkretnie w serwisie X (dawnym Twitterze).
Sprawa nie dotyczy samej jakości produktów, lecz sposoby, w jaki były one marketingowo pozycjonowane. Granica między zwykłą reklamą suplementu a bezprawnym przypisywaniem mu cech leku bywa cienka. W tym przypadku – zdaniem prokuratury – została ona wyraźnie przekroczona.
Żelki i kapsułki na „nieuleczalną” chorobę?
W centrum kontrowersji znalazły się dwa konkretne towary z oferty celebrytki: kapsułki „Doda D’eau Mega Colostrum 60” oraz bezcukrowe żelki „Doda D’eau Foods Hashi Gummies”, wzbogacone m.in. witaminą D3, selenem i jodem. Zgodnie z ustaleniami śledztwa, w okresie od 7 maja do 3 czerwca 2025 roku, artystka w publikowanych nagraniach zapewniała konsumentów, że preparaty te faktycznie leczą przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (czyli popularną chorobę Hashimoto), a także inne schorzenia gruczołu tarczowego.
Problem polega na tym, że medycyna konwencjonalna uznaje Hashimoto za schorzenie nieuleczalne, a żaden ze wspomnianych wyrobów nie posiada statusu ani badań zastrzeżonych dla produktów leczniczych w świetle ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne. Sprawa do prokuratury trafiła w maju 2025 roku na skutek zawiadomienia złożonego przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
Co grozi oskarżonej?
Pod koniec lipca piosenkarka usłyszała oficjalne zarzuty z art. 130 Prawa farmaceutycznego. Podczas czynności procesowych Dorota R. nie przyznała się do winy, złożyła stosowne wyjaśnienia oraz wnioski dowodowe.
- Kwalifikacja czynu: Art. 130 ustawy – Prawo farmaceutyczne (przypisywanie właściwości leczniczych produktom niespełniającym tych wymogów).
- Potencjalna kara: Grzywna wymierzana w systemie stawek dziennych – od 10 do 540 stawek.
- Wymiar finansowy: Pojedyncza stawka dzienna może wahać się od 10 do 2000 zł, co oznacza, że maksymalna sankcja finansowa w skrajnym przypadku może sięgnąć nawet ponad 1 miliona złotych.
Sprawa ta stanowi głośny precedens w walce z tzw. „szarlatanerią” i wprowadzaniem pacjentów w błąd w mediach społecznościowych. Ostateczny głos w tej sprawie będzie należał teraz do sądu rejonowego.
Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE