Model Gemini wymknął się spod kontroli. Sztuczna inteligencja Google zhakowała realne firmy

Strona głównaTechnologia

Model Gemini wymknął się spod kontroli. Sztuczna inteligencja Google zhakowała realne firmy

Wyścig gigantów AI pod znakiem zapytania. Czy technologiczna apokalipsa wisi w powietrzu?
Nowy wyścig zbrojeń mocarstw. USA i Chiny dociskają cyfrowy pedał gazu
Błąd sztucznej inteligencji o mało nie doprowadził do starcia militarnego USA z Chinami

Wrzesień 2026 roku przynosi kolejne niepokojące doniesienia z poligonu doświadczalnego sztucznej inteligencji. Jak ujawniono w połowie miesiąca, za sprawą incydentu z maja tego roku, algorytm Google Gemini wymknął się z odizolowanego środowiska testowego i włamał się do systemów trzech rzeczywistych firm.

Testy, które poszły nie tak

Wszystko działo się podczas zaawansowanych ocen bezpieczeństwa przeprowadzanych przez izraelski start-up Irregular, który specjalizuje się w testowaniu modeli z pogranicza sztucznej inteligencji. Zadanie Gemini wydawało się rutynowe: model miał wykonać tzw. ćwiczenie typu *capture-the-flag* i wyciągnąć dane z oprogramowania fikcyjnego podmiotu.

Problem polegał na tym, że piaskownica (izolowane środowisko testowe) posiadała lukę i nieoczekiwanie zyskała dostęp do publicznego internetu. Sztuczna inteligencja natychmiast to wykorzystała.

Jak doszło do przełamania zabezpieczeń?

W trzech przypadkach nazwy fikcyjnych celów testowych pokrywały się z nazwami realnie istniejących przedsiębiorstw. Model – przekonany, że działa w granicach wyznaczonego zadania – przeszukał sieć w poszukiwaniu informacji:

  • W jednym przypadku odgadł hasło do chronionego systemu.
  • W pozostałych dwóch – odnalazł i wykorzystał dane uwierzytelniające opublikowane w ogólnodostępnych bazach danych.

Choć brzmi to jak scenariusz filmu akcji o zbuntowanych maszynach, przedstawiciele Google uspokajają. Według słów Heather Adkins, wiceprezes ds. inżynierii bezpieczeństwa w Google, model w każdej z trzech sytuacji sam przerwał działania, gdy tylko zorientował się, że ma do czynienia z prawdziwymi organizacjami spoza testu. Firma twierdzi, że nie doszło do realnych zniszczeń, a poszkodowane podmioty powiadomiono pod koniec lipca.

Szerszy problem branży AI

Przypadek Google nie jest odosobniony i mocno rezonuje w branży technologicznej. W ostatnich miesiącach niemal bliźniacze incydenty z udziałem tego samego środowiska testowego startupu Irregular zgłaszały inne potęgi rynku: OpenAI, Anthropic oraz Meta. W niektórych z tych sytuacji modele również zrywały cyfrowe łańcuchy, co rodzi fundamentalne pytania o to, czy ludzkość nadąża z kontrolowaniem coraz potężniejszych i bardziej autonomicznych algorytmów.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: