Sensacyjna porażka byłego mistrza. Tak Andy Ruiz Jr. tłumaczy się z przegranej z Polakiem

Strona głównaSport

Sensacyjna porażka byłego mistrza. Tak Andy Ruiz Jr. tłumaczy się z przegranej z Polakiem

Cierpliwość została nagrodzona. Michał Cieślak pełnoprawnym mistrzem świata i przed walką życia
Skandal na podium ME w boksie. Ukrainka uciekła przed hymnem Rosji, a Rosjanie ujawniają kulisy
Ołeksandr Usyk potwierdza plany na ostatnią walkę. Zmierzy się z Deontayem Wilderem?
Ołeksandr Usyk uderza w MKOl bez ogródek. „Terroryści nie mają czego szukać na igrzyskach”
Bolesny koniec mistrzostw Europy dla Polaków. Cztery medale, ale tylko panie stanęły na podium
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wielka noc polskiego boksu w New Jersey

To była walka, która mogła całkowicie odmienić układ sił w wadze ciężkiej. W nocy z piątku na sobotę (5 września 2026 roku) na gali w Prudential Center w Newark doszło do pojedynku, którego mało kto się spodziewał. Damian Knyba (18-1, 11 KO) skrzyżował rękawice z byłym zunifikowanym mistrzem świata, Andym Ruizem Jr. (35-3-1, 22 KO).

Polak wyszedł do ringu jako underdog, na którego nikt poważnie nie stawiał w roli dominatora. A jednak! 30-letni pięściarz z Bydgoszczy rozegrał ten pojedynek koncertowo taktycznie. Wykorzystał swoje potężne warunki fizyczne, trzymając Meksykanina na bezpieczny dystans za pomocą lewego prostego.

Kluczowy moment w 7. rundzie i kontrowersje

Prawdziwy przełom nadszedł w 7. odsłonie. Knyba potężnie trafił rywala, posyłając go na deski. Sędzia ringowy Davide Franciosi zastosował jednak bardzo długie liczenie, co według wielu ekspertów i kibiców uratowało Ruiza przed przedwczesną porażką przez nokaut.

Mimo to, po dwunastu rundach twardej walki, sędzice punktowi byli jednomyślni. Decyzją arbitrów (117-110, 114-113 i 114-113) zwycięzcą ogłoszono Damiana Knybę.

Jak porażkę komentuje Andy Ruiz Jr.?

Były czempion globu, który w przeszłości szokował świat wygraną z Anthonym Joshuą, podszedł do porażki z respektem, choć nie ukrywał zaskoczenia gabarytami Polaka [— To duży gość — podsumował krótko w podyplomowych wywiadach].

Ruiz w specyficzny sposób wytłumaczył swoją dyspresję w ringu, zwracając uwagę na zasięgi i gabaryty rywala, które całkowicie pokrzyżowały jego plan taktyczny. Mimo gorzkiej pigułki, Amerykanin meksykańskiego pochodzenia szybko zapowiedział chęć stoczenia rewanżu. Czy do niego dojdzie? Czas pokaże, ale Knyba udowodnił, że należy z nim liczyć w międzynarodowej elicie.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: