Nowa era w La Liga: Mourinho w Realu i wielkie roszady w cieniu mistrzowskiego tytułu Barçy

Strona głównaSport

Nowa era w La Liga: Mourinho w Realu i wielkie roszady w cieniu mistrzowskiego tytułu Barçy

Barcelona zabezpiecza przyszłość bramki. Znamy plan wobec następcy Szczęsnego
Ewa Pajor pobiła Roberta Lewandowskiego. Historyczny moment polskiego futbolu w EA Sports FC
Rodri nowym piłkarzem Barcelony! Hitowy transfer mistrza świata sfinalizowany

Start nowego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy

Trwa inauguracja rozgrywek La Liga w sezonie 2026/27. Choć uwaga kibiców skupia się na tradycyjnym wyścigu gigantów, prawdziwe trzęsienie ziemi w stolicy Hiszpanii przyćmiło nawet ruchy transferowe mistrzów kraju. Do gry wkraczają najwięksi gracze. I nie chodzi tu wyłącznie o wyniki na boisku.

Powrót „The Special One” i rewolucja w Realu

W sobotni wieczór Real Madryt zmierzy się na wyjeździe z Espanyolem. Jednak najważniejszym wydarzeniem dla Królewskich jest postać na ławce trenerskiej. Po 13 latach przerwy do klubu wrócił José Mourinho, co wywołało falę skrajnych emocji w hiszpańskich mediach. Portugalczyk ma odzyskać tytuł po tym, jak poprzednią kampanię Los Blancos zakończyli aż 8 punktów za plecami Barcelony.

Latem wicemistrzowie Hiszpanii nie próżnowali. Na Santiago Bernabéu trafiła cała plejada gwiazd, m.in. Marc Cucurella, Ibrahima Konaté, Denzel Dumfries, Bernardo Silva oraz Yan Diomande. Mourinho zdążył już zresztą ostro skomentować rzeczywistość, elektryzując opinię publiczną swoimi wypowiedziami na temat młodych gwiazd ligi.

Barcelona bez Lewandowskiego, ale z Szczęsnym

Z kolei broniąca mistrzowskiego tytułu FC Barcelona rozpoczyna zmagania w niedzielę starciem z Elche. Katalończycy weszli w nowy sezon mocno przebudowani. Największą zmianą jest oczywiście rozstanie z Robertem Lewandowskim, który zamknął swój wspaniały rozdział w klubie. W ofensywie Blaugrana stawia teraz na nowe twarze, takie jak Anthony Gordon czy Karim Adeyemi.

Między słupkami ekipy z Camp Nou wciąż znajduje się Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz rozpoczyna kolejne rozgrywki w barwach katalońskiego giganta, choć w klubie nie brakuje ruchów kadrowych i rywalizacja o skład wcale nie zwalnia tempa. Według statystyków z firmy Opta to właśnie Barcelona, z szacowanymi na 45% szansami, przystępuje do rozgrywek jako główny faworyt do obrony korony, podczas gdy Real ma ich 31%.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: