Były mistrz świata w snookerze skazany za molestowanie dzieci. Sąd nie miał litości

Strona głównaSport

Były mistrz świata w snookerze skazany za molestowanie dzieci. Sąd nie miał litości

Generał Szymczyk przed sądem. Ruszył proces po spektakularnym wybuchu granatnika w KGP
Czeski najemnik z Donbasu idzie do celi. Sąd zaostrzył wyrok
Skazany za okrucieństwo wobec psa nie odpracuje kary. Sąd zdecydował o umorzeniu
Suplementy Dody pod lupą prokuratury. Jest akt oskarżenia ws. leczenia Hashimoto
Tragedia w Rabce-Zdroju bez finału przed sądem. Prawomocna decyzja w sprawie śmierci trzech osób
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Wstrząsający wyrok w Szkocji. Sportowiec trafił do aresztu

W poniedziałek, 24 sierpnia 2026 roku, świat sportu obiegła wstrząsająca wiadomość. Graeme Dott, były mistrz świata w snookerze, został uznany przez sąd w Glasgow za winnego seksualnego wykorzystywania małoletnich dzieci. 49-letni Szkot, który w przeszłości święcił największe triumfy przy zielonym stole, po ogłoszeniu miażdżącego werdyktu ławy przysięgłych natychmiast trafił w kajdankach do aresztu.

Proces trwał pięć dni. Choć sportowiec konsekwentnie nie przyznawał się do winy, zgromadzony materiał dowodowy i zeznania poszkodowanych nie pozostawiły ławie przysięgłych złudzeń. Mroczna przeszłość dogoniła gwiazdę sportu z pełną mocą.

Szczegóły sprawy: Wieloletni koszmar ofiara po ofierze

Sprawa, która wyszła na jaw przed szkockim sądem, mży od traumatycznych faktów. Śledztwo i proces wykazały, że Dott dopuszczał się przestępstw o charakterze seksualnym na dwojgu dzieciach w wieku wczesnoszkolnym:

  • Pierwszy okres obejmował lata 1993–1996, kiedy ofiarą padła dziewczynka.
  • Drugi wątek dotyczył chłopca i trwał w latach 2006–2010.

Przez lata oprawca stosował wobec bezbronnych dzieci przemoc psychiczną i fizyczną, dopuszczając się czynów określonych w akcie oskarżenia jako obraźliwe i bezwstydne zachowania o podłożu seksualnym. W toku postępowania wyszło na jaw, że oskarżony próbował wręcz kupić milczenie poszkodowanych za pomocą drobnych podarunków czy pieniędzy.

Koniec legendy. Reakcja w sądzie i co dalej?

Gdy przewodniczący składu sędziowskiego odczytywał kolejne zarzuty, w sali panowała grobowa cisza. Jak relacjonują obecni na miejscu dziennikarze, 49-letni Dott schował twarz w dłoniach, lecz w momencie wyprowadzania go przez służby więzienne do celi nie okazał żadnych emocji.

Przed sportowcem teraz najtrudniejszy moment życia. Z uwagi na wagę popełnionych czyny i powagę sytuacji, sąd zdecydował o natychmiastowym aresztowaniu. Byłemu mistrzowi świata grozi surowa, wieloletnia kara pozbawienia wolności. To definitywny i bolesny koniec dawnej kariery sportowej, która w obliczu tak ciężkich zarzutów traci jakiekolwiek znaczenie.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: