Żywioł paraliżuje stolicę. Wichura łamie drzewa
Sobota, 22 sierpnia 2026 roku, przyniosła w Polsce niezwykle dynamiczną i niebezpieczną aurę. Nad kraj niesie się aktywny niż genueński, który sprowadził ze sobą ulewne deszcze, burze oraz potężne porywy wiatru. Szczególnie trudna sytuacja od wczesnych godzin rannych panuje w Warszawie. Porywisty wiatr, wiejący z dużą siłą, łamie konary i wyrywa drzewa z korzeniami, niszcząc zaparkowane samochody oraz miejską infrastrukturę.
Stołeczni strażacy znaleźli się w ogniu pracy. Tylko do godziny 9:00 rano odnotowali ponad 250 zgłoszeń interwencyjnych, a w całym województwie mazowieckim liczba ta przekroczyła 1,7 tysiąca. Zgłoszenia dotyczyły głównie usuniętych z dróg i chodników przeszkód oraz zabezpieczania zniszczonego mienia. W całym kraju liczba interwencji Państwowej Straży Pożarnej zbliżyła się do 4 tysięcy.
Zamknięte zoo i stołeczne ogrody
W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów podjęto decyzję o zamknięciu kluczowych terenów zielonych w Warszawie. Do odwołania niedostępne dla odwiedzających pozostaje warszawskie ZOO oraz historyczny park i ogrody Muzeum Pałacu w Wilanowie. Władze placówek podkreślają, że gwałtowny wiatr stwarza bezpośrednie zagrożenie ze strony spadających gałęzi.
Podobny los spotkał rano Łazienki Królewskie. Choć w godzinach popołudniowych udało się przywrócić ruch na wyznaczonych alejkach tego parku, zarządcy apelują o ekstremalną ostrożność i unikanie przebywania w pobliżu drzew. Z kolei plenerowe spektakle teatralne zaplanowane w Wilanowie w trybie awaryjnym przeniesiono do wnętrz Centrum Kultury Wilanów.
Ostrzeżenia IMGW i sytuacja w kraju
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie pozostawia złudzeń — pogoda pozostanie kapryśna. Alerty I i II stopnia objęły szereg regionów. Najtrudniejsze warunki odnotowano na Dolnym Śląsku, gdzie suma opadów na stacji Mała Kopa przekroczyła 100 mm, co zmusiło gminę Leśna do wprowadzenia alarmu powodziowego. W regionach podgórskich i na północy wiatr w porywach osiągał niebezpieczne prędkości.
Wobec skali zagrożenia, Wojska Obrony Terytorialne (WOT) zostały postawione w podwyższoną gotowość, aby w razie potrzeby natychmiast wesprzeć służby ratownicze i lokalną administrację. Synoptycy zapowiadają jednak powolne uspokojenie sytuacji – wyraźna poprawa pogody i zanikanie ulew prognozowane jest na niedzielę.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE