Gwałtowne ulewy i zjawisko training storms uderzą w Polskę. IMGW bije na alarm

Strona głównaRegion

Gwałtowne ulewy i zjawisko training storms uderzą w Polskę. IMGW bije na alarm

Gwałtowne nawałnice na południu Polski. Zalane ulice, gradobicia i dziesiątki zniszczonych dachów
Gwałtowne burze nad Małopolską. W Dobczycach żywioł zerwał dachy z budynków
Gwałtowne załamanie pogody. IMGW ostrzega przed ulewami i gradem

Pogoda nie daje wytchnienia. Nadchodzi fala niebezpiecznych zjawisk

Spokojny dzień na południu Polski? Można o tym zapomnieć. Synoptyci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie mają dobrej wiadomości dla mieszkańców tej części kraju. Nad polskie regiony południowe i południowo-wschodnie wkracza niezwykle aktywne strefa frontowa, która przyniesie nie tylko upały przekraczające 30 stopni Celsjusza, ale przede wszystkim gwałtowne nawałnice.

Atmosfera jest mocno niestabilna. Zderzenie gorących mas powietrza z chłodniejszym frontem sprawia, że warunki do rozwoju potężnych chmur burzowych są wręcz podręcznikowe.

Zagrożenie numer jeden: Czym są „training storms”?

Największy niepokój meteorologów budzi możliwość wystąpienia zjawiska znanego w fachowej nomenklaturze jako **training storms** (burze pociągowe). Co to oznacza w praktyce?

Z takim zjawiskiem mamy do czynienia wtedy, gdy komórki burzowe przemieszczają się powoli lub stacjonują nad tym samym obszarem, a kolejne ulewy przechodzą jedna po drugiej w dokładnie tym samym miejscu. Efekt bywa opłakany:

  • Błyskawiczna kumulacja gigantycznych ilości wody.
  • Lokalne sumy opadów sięgające 40–45 litrów wody na metr kwadratowy.
  • Poważne ryzyko nagłych podtopień i zalania ulic, zwłaszcza na terenach zurbanizowanych i w miastach.

Wichury do 80 km/h i upały

Woda to jednak nie wszystko. Drugim potężnym zagrożeniem będą gwałtowne porywy wiatru. Podczas przechodzenia burz wiatr może rozpędzać się nawet do 80 km/h. Takie porywy bez trudu łamią gałęzie, zrywają słabsze zadaszenia i mogą powodować awarie sieci energetycznych.

Do tego dochodzi uciążliwa duchota i temperatura, która w najcieplejszym momencie dnia w wielu miejscach na południu przekroczy 30°C. Kontrast termiczny i wysoka wilgotność powietrza tylko napędzają kolejne burzowe chmury.

Służby apelują o śledzenie bieżących komunikatów oraz radarów pogodowych. Jeśli nie musisz, unikaj podróży w godzinach popołudniowych i wieczornych na terenach objętych ostrzeżeniami.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: