Kolejny ostry spór na linii rząd-prezydent. Karol Nawrocki zablokował nominację szefa SOP

Strona głównaPolityka

Kolejny ostry spór na linii rząd-prezydent. Karol Nawrocki zablokował nominację szefa SOP

Czarzasty żąda „rozumu” od Nawrockiego. Awantura o bezpieczeństwo Polski i wojskowe drony
Sikorski uderza z Kijowa: Grzegorz Braun twarzą Polski w Ukrainie to narodowy dysonans
Sondaż o prezydenturze Karola Nawrockiego: Prawie połowa Polaków na tak, ale podziały parzą
Co dalej z „lex szarlatan”? Prezydent odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego
Donald Tusk apeluje do prezydenta. Chodzi o ekspresowe tempo strategicznych inwestycji w Polsce
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Prezydent mówi „nie”. Służba Ochrony Państwa bez stałego dowódcy

We wtorek, 29 września 2026 roku, Kancelaria Prezydenta oficjalnie potwierdziła decyzję, która natychmiast wywołała burzę w obozie rządzącym. Prezydent Karol Nawrocki przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi negatywne stanowisko w sprawie powołania płk. Tomasza Jackowicza na stanowisko Komendanta Służby Ochrony Państwa.

Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o SOP, szef tej formacji powoływany i odwoływany jest przez Prezesa Rady Ministrów na wniosek szefa MSWiA, ale **wymaga to bezwzględnego uzgodnienia z prezydentem**. W tym przypadku wymaganej zgody zabrakło.

Koalicja wściekła. „To czysty sabotaż”

Reakcja rządzących na ruch głowy państwa była natychmiastowa i niezwykle ostra. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński nie przebierał w słowach, komentując sprawę w mediach społecznościowych.

„Chaos i bałagan to jedyny program, jaki dla Polski i Polaków ma Prezydent Nawrocki. SOP, TK, Prokuratura, ambasadorowie. Damy sobie radę mimo tego sabotażu” – grzmiał szef MSWiA.

Wtórowali mu inni przedstawiciele koalicji, wytykając Pałacowi Prezydenckiemu celowe paraliżowanie instytucji państwowych. Z kolei zaplecze prezydenckie odbiera zarzuty ze spokojem, przypominając, że procedura ustawowa wyraźnie zakłada współdecydowanie o kluczowych stanowiskach w służbach mundurowych.

Długa droga do kryzysu w SOP

Przypomnijmy, że zamieszanie wokół fotela komendanta Służby Ochrony Państwa ciągnie się od dłuższego czasu. W styczniu 2026 roku minister Kierwiński **zawiesił dotychczasowego szefa formacji, gen. bryg. Radosława Jaworskiego** (m.in. w związku z kontrowersyjnym zatrudnieniem funkcjonariusza skazanego za jazdę po pijanemu). Obowiązki szefa przejął wtedy właśnie płk Tomasz Jackowicz.

Choć we wrześniu prezydent formalnie wyraził zgodę na odwołanie gen. Jaworskiego, zielonego światła dla jego następcy wciąż nie ma. Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, zaznaczył jednak, że **Karol Nawrocki pozostaje otwarty na rozmowy** i oczekuje przedstawienia innej kandydatury, która dałaby „rękojmię profesjonalnego i stabilnego kierowania formacją”.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: