Inauguracja roku akademickiego pod znakiem finansów
1 października 2026 roku ruszył kolejny rok akademicki w całej Polsce. Z tej okazji prezydent Karol Nawrocki skierował oficjalne przesłanie do środowiska akademickiego. W swoim wystąpieniu i liście nie tylko gratulował badaczom i studentom, ale też mocno uderzył w ton finansowy. Oczekiwania wobec rządu są jasne: polska nauka potrzebuje realnego zastrzyku gotówki.
Obecne wydatki na badania i rozwój są – jak przyznał sam prezydent – niemal dwukrotnie niższe niż ambitny cel, do którego powinna dążyć Polska. Mowa o granicy 3 proc. PKB. Czy rząd usłyszy te apele? Politycy rządzący od lat deklarują chęć wspierania uczelni, jednak rzeczywistość budżetowa bywa brutalna.
Odwaga badawcza i pułapki sztucznej inteligencji
Prezydent podkreślił, że uniwersytety od wieków stanowią ostoję wolności badań i poszukiwania prawdy. Zwrócił jednak uwagę na współczesne zagrożenia. Technologia, w tym dynamicznie rozwijająca się sztuczna inteligencja, daje niespotykane dotąd możliwości, ale niesie też ryzyko.
– To także pokusa rezygnowania z własnej niezależności, zbyt skwapliwego sięgania po nowe narzędzia i bezkrytycznego przyjmowania ich wyników – zauważył Karol Nawrocki, ostrzegając przed tym zjawiskiem również ludzi z tytułami naukowymi.
Deklaracje poparcia i realia uczelni
Podczas wizyty na inauguracji roku akademickiego w Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim, prezydent akcentował również rolę uczelni w budowaniu bezpieczeństwa regionalnego i narodowego. Zapewnił przy tym, że poprze każdą rozsądną inicjatywę ustawodawczą, która faktycznie zwiększy budżet szkolnictwa wyższego. Środowisko akademickie od dawna liczy na stabilne finansowanie, które pozwoli konkurować polskim ośrodkom z europejską czołówką.
Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE