Cena za F-35 dla Arabii Saudyjskiej. Izrael żąda od USA specjalnej rekompensaty

Strona głównaPolityka

Cena za F-35 dla Arabii Saudyjskiej. Izrael żąda od USA specjalnej rekompensaty

Kluczowy rurociąg w Arabii Saudyjskiej wstrzymał pracę po serii ataków dronów
Napięcia na Bliskim Wschodzie eskalują. Arabia Saudyjska ostrzega przed przekroczeniem czerwonej linii
Gwałtowna eskalacja w Jemenie. Saudyjskie myśliwce odpowiedziały na zmasowany atak rebeliantów

Wrzesień 2026 roku przynosi polityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Departament Stanu USA oficjalnie zatwierdził potężną transakcję zbrojeniową, w ramach której Arabia Saudyjska może zakupić 48 myśliwców F-35A Lightning II. Szacowany koszt całego pakietu to aż 24,3 miliarda dolarów. Decyzja ta mocno zaniepokoiła Tel Awiw.

Izrael chce rekompensaty. Na liście zaawansowana broń

Obecnie to Izrael pozostaje jedynym państwem w regionie dysponującym amerykańskimi myśliwcami piątej generacji. Choć Waszyngton zapewnia, że sprzedaż maszyn dla Rijadu nie naruszy militarnej równowagi sił, izraelski rząd zamierza twardo negocjować.

Jak wynika z nieoficiaych ustaleń izraelskiego portalu Walla, przedstawiciele Tel Awiwu zamierzają zażądać od Amerykanów konkretnej rekompensaty. Chodzi o dostęp do technologii wojskowych, których Stany Zjednoczone dotychczas odmawiały przekazania jakiemukolwiek sojusznikowi.

  • Specjalistyczna amunicja zdolna niszczyć głęboko ukryte bunkry pod górami,
  • Autonomiczne systemy uderzeniowe oraz roje nowoczesnych dronów,
  • Współudział w rozwoju technologii kosmicznych i broni przyszłości,
  • Wsparcie przy systemach przechwytujących Arrow 4 i Arrow 5.

Droga do transakcji jest daleka

Mimo zielonego światła ze strony Departamentu Stanu, umowa wcale nie jest przesądzona. Dokumenty trafiły do amerykańskiego Kongresu, który ma 30 dni na szczegółową analizę i ewentualne próby zablokowania kontraktu.

Eksperci wojskowi zwracają uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt. Nawet jeśli Kongres nie wstrzyma procedury, Arabia Saudyjska nie otrzyma myśliwców z dnia na dzień. Pierwsze egzemplarze F-35 mogłyby trafić do Rijadu najwcześniej za około pięć lat. Ponadto izraelskie wojsko podkreśla, że jego przewaga nie opiera się wyłącznie na samym sprzęcie, lecz na unikalnym doświadczeniu bojowym i systemach modyfikowanych we własnym zakresie.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: