Koniec politycznego klinczu. Węgierskie uczelnie wracają do unijnego programu Erasmus

Strona głównaPolityka

Koniec politycznego klinczu. Węgierskie uczelnie wracają do unijnego programu Erasmus

Trzy dekady odkryć. Jubileuszowy Festiwal Nauki w Warszawie rusza 18 września
Startuje 29. Dolnośląski Festiwal Nauki. Ponad 2100 wydarzeń i hasło, które zmienia wszystko
Kiedy egzamin ósmoklasisty 2027? CKE w końcu odsłoniła karty i podała daty

Przełom w relacjach Budapesztu z Brukselą

Wszystko wskazuje na to, że wieloletni koszmar węgierskich studentów dobiega końca. Jak poinformowała na początku września 2026 roku węgierska minister edukacji i spraw dzieci Judit Lannert, kultowy program wymiany międzynarodowej **Erasmus oficjalnie powraca na tamtejsze uczelnie**. To wiadomości, na które tysiący żaków czekało od dłuższego czasu.

Przypomnijmy: pod koniec **2022 roku** Rada Unii Europejskiej podjęła drastyczną decyzję o wykluczeniu części szkół wyższych z Węgier z unijnych grantów edukacyjnych. Powód? Poważne zastrzeżenia dotyczące przejrzystości finansowej oraz struktury zarządzania placówkami przekształconymi w fundacje zaufania publicznego (tzw. system **KEKVA**). Bruksela uznała wówczas, że mechanizmy te nie gwarantują należytej ochrony unijnych funduszy.

21 uczelni z zielonym światłem na rok 2026/2027

Konflikt wokół praworządności na Węgrzech uderzył bezpośrednio w najcenniejszą walutę młodych ludzi – możliwość swobodnego studiowania za granicą. Zablokowano wówczas aż **21 węgierskich szkół wyższych**. Sytuacja zaczęła się klarować po przełomowych negocjacjach prowadzonych m.in. z udziałem szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w ramach których wynegocjowano odblokowanie wielomiliardowych funduszy dla Węgier oraz stopniową reformę akademickiego modelu.

Jak przekazała minister Lannert, **wszystkie 21 uczelni objętych wcześniej restrykcjami dysponuje już poprawnie złożonymi i ważnymi wnioskami** na nadchodzący rok akademicki **2026/2027**. Biurokracja została przełamana, a drogę do zagranicznych wyjazdów otworzono na nowo.

„Miejsce młodych Węgrów i naukowców jest w europejskim obiegu nauki i szkolnictwa wyższego. Mobilność międzynarodowa węgierskich studentów nie może po raz kolejny stać się ofiarą partyjnych interesów politycznych” – podkreśliła minister Judit Lannert we wpisie w mediach społecznościowych.

Nowy rozdział dla węgierskiej edukacji

Program Erasmus cieszy się na Węgrzech ogromną tradycją – od momentu jego uruchomienia w **1998 roku** skorzystało z niego łącznie około **300 tysięcy osób**. Zablokowanie dostępu do środków mocno nadszarpnęło prestiż tamtejszego szkolnictwa wyższego i wywołało falę młodzieńczych protestów.

Teraz ton dyskusji wyraźnie się zmienia. Rząd zapewnia, że dopełniono wszelkich formalności, a stęsknieni za międzynarodową przygodą studenci z Budapesztu, Debreczynu czy Peczu znów mogą pakować walizki. Czas pokaże, czy kruchy europejski kompromis utrzyma się na dłużej, dając młodemu pokoleniu Węgrów stabilną przyszłość bez politycznego cienia w tle.

Źródło: RSS Popularyzacja

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: