Przełom czy kolejna zasłona dymna w sprawie kryptowalut?
W środę, 2 września 2026 roku, polski rynek finansowy i społeczność inwestorów zamarły. Znany spekulant i trader giełdowy Rafał Zaorski został doprowadzony przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach. Sprawa dotyczy głośnego i wielowątkowego śledztwa wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz jej historycznej poprzedniczki – platformy BitBay.
Przekraczając progi katowickiej delegatury, Zaorski rzucił do zgromadzonych na miejscu dziennikarzy krótkie, ale wymowne zdanie: „Jestem poszkodowany!”. Czy faktycznie jest tylko ofiarą systemu, czy też śledczy dysponują dowodami wskazującymi na jego ściślejsze powiązania z kręgami decyzyjnymi giełdy? Na te odpowiedzi przyjdzie jeszcze poczekać.
Trzy zatrzymania i połączone śledztwa
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek potwierdził na konferencji prasowej, że służby zatrzymały łącznie trzy osoby (wśród nich m.in. osoby o inicjałach J.W., A.P. oraz R.Z.). W trakcie dynamicznych przeszukań zabezpieczono potężne aktywa: luksusowe samochody, markowe zegarki, drogocenną biżuterię oraz stosy gotówki.
Prokuratura podjęła kluczową decyzję o połączeniu dwóch gigantycznych postępowań:
- Śledztwa dotyczącego oszustw na wielką skalę, tysięcy poszkodowanych klientów oraz prania brudnych pieniędzy wokół Zondacrypto.
- Tajemniczego, nierozwiązanego od marca 2022 roku zaginięcia Sylwestra Suszka – twórcy i pierwotnego właściciela giełdy BitBay.
Według prokuratury zatrzymane osoby niekoniecznie należą do tzw. pierwszych stron gazet, ale dysponują kluczową wiedzą i dowodami, które mogą wreszcie rzucić światło zarówno na finansowe machlojki, jak i na mroczne okoliczności zniknięcia Suszka.
Cienie przeszłości i gniew bliskich
W tle policyjnych nalotów głos zabierają najbliżsi zaginionego twórcy BitBay. Nicole Suszek, siostra Sylwestra, nie kryje gorzkiego żalu do państwowych instytucji. W jej ocenie lata zaniedbań ze strony organów ścigania doprowadziły do sytuacji, w której tysiące Polaków zostało narażonych na gigantyczne straty.
Śledczy sprawdzają obecnie każdy trop, zabezpieczając dokumentację w kluczowych instytucjach i badając powiązania między dawnymi liderami rynku kryptowalut a nowymi strukturami zarządzającymi platformą. Jedno jest pewno: lawina ruszyła, a dzisiejsze zatrzymania w Katowicach to z pewnością nie ostatni akt tego dramatu.
Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE