Nowy Resident Evil odczarowuje klątwę gier wideo. Pierwsze recenzje zachwycają krytyków

Strona głównaNowinki

Nowy Resident Evil odczarowuje klątwę gier wideo. Pierwsze recenzje zachwycają krytyków

Lara Croft powraca w wielkim stylu. Ruszyła przedsprzedaż Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Armia USA kusi żołnierzy przepustką na GTA 6. Nietypowy plan dowództwa
Szef Take-Two zaskakuje: 27-minutowy pokaz GTA 6 na Netfliksie to w grze tylko wstęp
Dave Bautista nowym Kratosem w serialu God of War. Amazon podjął decyzję po kontuzji
Odliczanie do GTA 6 wkracza w finałową fazę. Jak branża gier radzi sobie z oczekiwaniem na giganta?
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Kino grozy w najlepszym wydaniu

Premiera nowego filmu z uniwersum Resident Evil zaplanowana jest na 18 września 2026 roku, ale w sieci zdążyła się już pojawić fala pierwszych opinii. Obraz, za którego reżyserię odpowiada Zach Cregger (twórca głośnego horroru *Barbarian* oraz *Weapons*), zbiera zaskakująco entuzjastyczne recenzje. Krytycy nie mają wątpliwości: to w końcu udana adaptacja kultowej serii gier Capcomu.

Przez lata fani elektronicznej rozrywki musieli męczyć się z kinowymi eksperymentami, które rzadko oddawały mroczny klimat pierwowzoru. Seria z Millą Jovovich skręcała mocno w stronę efektownego kina akcji, a wydany w 2021 roku film *Resident Evil: Welcome to Raccoon City* rozczarował zarówno widzów, jak i recenzentów. Tym razem miało być inaczej – i wszystko wskazuje na to, że Creggerowi udało się dokonać niemożliwego.

Świeża krew i powiew survival horroru

Zamiast bezpiecznie odgrzewać znane schematy i wpychać na siłę głównych bohaterów znanych z konsol, twórcy postawili na całkowicie nową historię. Fabuła skupia się na postaci Bryana (w tej roli Austin Abrams) – zwykłego kuriera medycznego, który podczas jednej z nocnych dostaw trafia w sam środek koszmaru w Raccoon City.

W filmie występują również m.in. Zach Cherry, Kali Reis oraz Paul Walter Hauser. Opowieść toczy się w realiach współczesnych, lecz fabularnie zazębia się z klimatem znanym z kultowej gry *Resident Evil 2*.

  • Budżet produkcji: ok. 75 milionów dolarów
  • Czas trwania: 95 minut – dynamiczna jazda bez trzymanki
  • Data kinowej premiery: 18 września 2026 r.

Dlaczego krytycy chwalą film Creggera?

W recenzjach powtarza się jedno kluczowe słowo: szacunek do materiału źródłowego. Reżyser nie ucieka od kampowości, potrafi rozładować napięcie trafnym humorem, ale gdy trzeba – dociska śrubę brutalnym, bezkompromisowym klimatem survival horroru.

Jak sam Cregger przyznawał w wywiadach, zależało mu przede wszystkim na oddaniu uczucia bezradności i osaczenia, jakie towarzyszy graczom przed ekranami telewizorów. Wygląda na to, że fani grozy i cyfrowe zombie wreszcie doczekały się godnego pomnika na wielkim ekranie. Czy obraz podbije globalny box office? Przekonamy się już w najbliższych dniach.

Źródło: Gry w INTERIA.PL

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: