Szczęśliwy finał poszukiwań w Bytomiu. 10- i 11-latek odnalezieni w centrum miasta

Strona głównaRegion

Szczęśliwy finał poszukiwań w Bytomiu. 10- i 11-latek odnalezieni w centrum miasta

Śmiertelny wypadek w Beskidach. Na leśnej drodze samochód stoczył się na 40-latkę
Groźny incydent na Nowym Świecie. Obywatel Gruzji wszedł na rządowe auto wiceminister
Brutalna interwencja po cywilnemu w Będzinie. Chory na Parkinsona kierowca potraktowany jak przestępca

Sobotnia ucieczka i wielogodzinny strach

Wszystko zaczęło się w sobotę, 19 września 2026 roku. Dwa małe kroki, które postawiły na nogi całą śląską policję. Najpierw, około godziny 13:20, z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Bytomiu wyszedł 11-letni Wojciech. Miał na sobie czarne krótkie spodenki i ciemne adidasy. Dwie godziny później – dokładnie o 15:20 – śladem starszego kolegi podążył 10-letni Tymoteusz. Ubrany był w ciemnozielony zestaw letnich ubrań.

Dzieci jak pod ziemię. Zamiast wrócić na obiad czy wieczorny odpoczynek, ruszyły w miasto. Około godziny 16:30 widziano ich razem na przystanku autobusowym w bytomskiej dzielnicy Miechowice. Wsiedli do autobusu linii 623, który pruł w kierunku miejskiego dworca. Potem zapadła cisza. Normalny człowiek nawet nie zwróciłby uwagi na dwóch chłopców w autobusie. Dla kryminalnych z Bytomia każdy metr trasy stał się jednak zagadką do rozwikłania.

Mobilizacja służb i czujność mieszkańców

W niedzielę rano komenda miejska opublikowała pilne komunikaty. Twarze chłopców zalały lokalne portale i media społecznościowe. W takich chwilach liczy się każda minuta – chłód nadchodzącej nocy, strach, głód i tysiące czarnych scenariuszy kłębiących się w głowach śledczych. Maszyneria ruszyła.

Przełom nadszedł przed południem. Podkomisarz Paulina Gnietko z bytomskiej policji przekazała mediom, że spływają pierwsze konkretne sygnały od czujnych obywateli. Ktoś widział dzieci rano w dzielnicy Łagiewniki. Informacja goniła informację.

Finał w centrum Bytomia

Około godziny 13:00 w niedzielę, 20 września, akcja dobiegła końca. Chłopcy zostali namierzeni w samym centrum Bytomia.

– 11- i 10-latek są cali i zdrowi – poinformowała z ulgą policja, dziękując jednocześnie mediom oraz internautom za masowe udostępnianie wizerunków.

Tragiczny scenariusz na szczęście się nie sprawdził. Obaj uciekinierze niebawem wrócili pod opiekę placówki, a cała historia, która mogła skończyć się dramatem, tym razem zamknęła się w policywnym raporcie z adnotacją: odnaleziono, bezpieczni.

Źródło: RSS Wiadomosci.gazeta.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: