Historyczne cięcie ocen. Moody’s obniża rating Polski, Domański odpowiada

Strona głównaBiznes

Historyczne cięcie ocen. Moody’s obniża rating Polski, Domański odpowiada

Rewolucja w PIT od 2027 roku. Rząd zmienia progi i uderza w wielkie korporacje
Rząd odsłania karty na 2027 rok: Ogromny deficyt i gigantyczne wydatki na armię
Fitch zostawia rating Polski bez zmian. Domański wskazuje na kluczowy problem z wetami

Moody’s traci cierpliwość. Pierwsza taka decyzja w historii

Wrześniowy piątek przyniósł decyzję, której rynki finansowe obawiały się od dłuższego czasu. Agencja ratingowa Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej z poziomu A2 do A3. To pierwszy taki przypadek w historii relacji tej instytucji z polską gospodarką. Jednocześnie perspektywa oceny została zmieniona z negatywnej na stabilną.

Przez lata Moody’s trzymała nad polskimi finansami ochronny parasol, wyceniając naszą wiarygodność wyżej niż konkurencyjne agencje Fitch czy S&P. Teraz ten bufor zniknął. Krajowa ocena została zrównana z rynkowym standardem, co natychmiast wywołało polityczną burzę i ożywioną dyskusję wśród ekonomistów.

Dlaczego ocena Polski spadła? Kluczowe powody

Analitycy nie pozostawiają złudzeń. Głównym paliwem dla decyzji agencji jest trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej państwa. Wskazano na kilka kluczowych problemów:

  • Utrzymujące się gigantyczne deficyty budżetowe (prognozowane na poziomie około 7% PKB w najbliższych latach).
  • Gwałtownie rosnący dług publiczny, który – według szacunków – ma zmierzać w stronę 68,9% PKB.
  • Rosnące koszty obsługi długu, które mocno obciążają państwową kaskę.
  • Politykę fiskalną o charakterze procyklicznym oraz zadłużenie wypychane poza oficjalny nawias krajowej reguły długu (m.in. poprzez fundusze w BGK).

Eksperci rynkowi nie ukrywają, że sytuacja robi się poważna. Wyższa ocena ryzyka oznacza bowiem, że pożyczanie pieniędzy na rynkach międzynarodowych stanie się dla Polski po prostu droższe.

Reakcja rządu. „Traktujemy to poważnie, ale spokojnie”

Na odpowiedź ministerstwa finansów nie trzeba było długo czekać. Szef resortu, Andrzej Domański, szybko odniósł się do decyzji agencji w mediach społecznościowych.

„Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne” – napisał minister, wskazując, że ocena Moody’s została po prostu dostosowana do realiów znanych już wcześniej z raportów Fitch czy S&P. Domański zaapelował jednocześnie o konstruktywną współpracę wszystkich ośrodków władzy – w tym prezydenta – nad wzmacnianiem stabilności finansowej kraju.

Opozycja natychmiast przeszła do kontrataku, wytykając rządowi brak kontroli nad wydatkami publicznymi i rosnącą dziurę budżetową. Najbliższe miesiące pokażą, jak na nową rzeczywistość reagować będą zagraniczni inwestorzy i rentowność polskich obligacji.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: