Wrzesień na całym świecie mija pod znakiem walki z nowotworami dziecięcymi. W tegoroczną akcję pełną mocą włączyli się polscy siatkarze, którzy podczas zgrupowania i treningów przed turniejem mistrzostw Europy w Sofii pokazali, że ich serca grają w zupełnie innej, znacznie ważniejszej lidze.
Podczas zajęć na twarzach zawodników gościła pełna koncentracja, ale na ich koszulkach pojawił się niezwykły detal – przypięte złote wstążki. To uniwersalny symbol solidarności z tzw. „małymi herosami”, czyli dziećmi, które każdego dnia toczą najtrudniejszy bój w swoim życiu.
Aleksander Śliwka apeluje: „Wspierajmy fundacje”
Kapitan reprezentacji Polski, Aleksander Śliwka, nie ukrywał, że inicjatywa ta ma na celu przede wszystkim nagłośnienie problemu i realną pomoc potrzebującym.
– Tym gestem chcemy zachęcić wszystkich ludzi do wspierania fundacji, które zbierają pieniądze właśnie na walkę z chorobami nowotworowymi u dzieci. Między innymi Fundacja Herosi, która jest z reprezentacją Polski od wielu lat i którą wspieramy – podkreślał Śliwka w rozmowie z dziennikarzami.
Współpraca kadry z organizacjami charytatywnymi ma już wieloletnią tradycję. Sportowcy chętnie rezygnują z medialnego blichtru, by osobiście angażować się w akcje pomocowe.
Spotkania, które sprowadzają na ziemię
Nie chodzi jednak wyłącznie o symbole noszone na odzieży sportowej. Biało-Czerwoni regularnie odwiedzają małych pacjentów na oddziałach onkologicznych oraz w hospicjach – tak jak miało to miejsce chociażby przy okazji meczu towarzyskiego z Finlandią w Gdańsku.
O tym, jak mocno takie wizyty wpływają na samych zawodników, opowiedział przyjmujący kadry, Artur Szalpuk:
- Wizyta w hospicjum pozwala spojrzeć na własne codzienne trudności z zupełnie innej perspektywy.
- Obecność, wspólne żarty czy rzucanie piłką pozwalają na chwilę odciągnąć uwagę dzieci od szpitalnej rzeczywistości.
- Dla siatkarzy to brutalna, ale oczyszczająca lekcja pokory, która błyskawicznie „sprowadza na ziemię”.
Podczas gdy kibiców elektryzują kolejne wyniki meczów o medale, podopieczni sztabu szkoleniowego udowadniają, że prawdziwe mistrzostwo polega na dawaniu nadziei tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.
Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE