Prywatna stocznia z Gdańska rośnie w siłę. Buduje 16 nowoczesnych jednostek, w tym dla wojska

Strona głównaBiznes

Prywatna stocznia z Gdańska rośnie w siłę. Buduje 16 nowoczesnych jednostek, w tym dla wojska

Cywilne biznesy masowo ruszają na podbój armii. Rekordowe MSPO w cieniu wielkich miliardów
Przełom w Wojsku Polskim. „Zielona lista” pozwoli żołnierzom na legalny zakup własnego sprzętu
Polskie latające skrzydło debiutuje na targach MSPO. Nowy dron stealth już w rękach wojska

Prywatny kapitał napędza polską flotę

Wywodząca się z Gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding nie zwalnia tempo. W jej portfelu zamówień znajduje się obecnie aż **16 jednostek pływających**. Co istotne dla bezpieczeństwa kraju, blisko połowa z nich – bo aż **7 okrętów** – powstaje bezpośrednio na potrzeby **Marynarki Wojennej RP**. Prezes zarządu spółki, **Dariusz Jaguszewski**, podczas tegorocznych targów MSPO podkreślił, że prywatny model zarządzania pozwala na elastyczność, której często brakuje podmiotom państwowym. Rygorystyczne trzymanie się budżetów oraz dotrzymywanie wyśrubowanych terminów to znak rozpoznawczy gdańskiej stoczni.

Wojskowe kontrakty i program Hydrograf

W gdańskich dokach praca wre. Realizowane programy na rzecz sił zbrojnych obejmują budowę kolejnych zaawansowanych technologicznie niszczycieli min z **typu Kormoran II**, specjalistycznych okrętów rozpoznania radioelektronicznego oraz jednostek hydrograficznych. W maju ubiegłego roku podpisano kluczowy kontrakt w ramach **programu Hydrograf** o wartości **1,5 mld zł**. Dwa nowoczesne okręty mają zasilić flotę najpóźniej do **czerwca 2030 roku**. Zastąpią one wysłużone, pamiętające lata 80. XX wieku okręty ORP Heweliusz i ORP Arctowski. Ich główne zadania? Monitorowanie krytycznej infrastruktury podwodnej oraz aktualizacja morskich map nawigacyjnych.

Równowaga między wojskiem a cywilnym rynkiem

Siłą Remontowej Shipbuilding jest umiejętne dywersyfikowanie ryzyka biznesowego. Obok kontraktów zbrojeniowych stocznia realizuje potężne zamówienia cywilne. Na liście produkcyjnej widnieje m.in. **7 nowoczesnych promów z napędem hybrydowym** budowanych dla szkockiego armatora, prom dla operatora z Norwegii oraz specjalistyczna jednostka ratownicza dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Jak zaznaczają eksperci branżowi, połączenie doświadczenia w skomplikowanych projektach komercyjnych z wymaganiami marynarki wojennej daje polskiemu przemysłowi stoczniowemu unikalną pozycję w Europie.

Źródło: Puls Biznesu – portal biznesowy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: