Jesienny sad – dlaczego warto działać przed zimą?
Zastanawiasz się, kiedy założyć przydomowy sad? Choć wielu początkowiczów kojarzy prace ogrodowe wyłącznie z wiosną, to właśnie jesień (od października do pierwszych przymrozków) uznawana jest przez doświadczonych sadowników za idealny moment na sadzenie drzewek owocowych.
Ziemia po letnich miesiącach wciąż akumuluje ciepło, a powietrze staje się chłodniejsze i wilgotne. To genialne warunki dla korzeni. Rośliny kończą intensywny wzrost nadziemny i całą energię mogą przekierować w budowę stabilnego systemu podziemnego. Dzięki temu wiosną wystartują z wegetacją znacznie szybciej niż te sadzone w marcu czy kwietniu.
Co można sadzić jesienią, a co zostawić na wiosnę?
Nie każde drzewko owocowe polubi jesienny chłód. Wybierając sadzonki z gołym korzeniem, musisz kierować się ich odpornością na mróz.
- Bezpieczne na jesień: jabłonie, grusze, śliwy. Są odporne na niskie temperatury i doskonale znoszą jesienne przesadzanie.
- Lepiej odpuścić do wiosny: brzoskwinie, morele oraz nektaryny. Te gatunki są wybitnie wrażliwe na mróz i nagłe spadki temperatur – młode egzemplarze mogłyby po prostu nie przetrwać zimy.
Poza tym szkółki ogrodowe oferują jesienią największy wybór zdrowych sadzonek z tzw. gołym korzeniem, które są znacznie tańsze od tych w doniczkach.
Jak przygotować glebę krok po kroku?
Sukces w sadownictwie to nie przypadek, a czysta fizyka i biologia. Zanim wkopiesz choćby jedną jabłoń, musisz odpowiednio przygotować stanowisko. Wybierz miejsce mocno nasłonecznione i osłonięte od wiatru, unikając zagłębień terenu, gdzie zimne powietrze „osiada” tworząc zastoiny mrozowe.
Ziemię warto przekopać, oczyścić z chwastów i wzbogacić kompostem lub dobrze rozłożonym obornikiem. Pamiętaj, aby przed samym wsadzeniem zandować korzenie w wodzie na około godzinę – nawodniona tkanka o wiele szybciej przyjmie się w nowym miejscu.
Źródło: muratordom.pl

KOMENTARZE