Dlaczego polscy mężczyźni wciąż żyją krócej? System i profilaktyka

Strona głównaZdrowie

Dlaczego polscy mężczyźni wciąż żyją krócej? System i profilaktyka

Prawie pół biliona złotych. Główny Urząd Statystyczny policzył realne koszty wojny w Ukrainie dla Polski
Sierpniowa inflacja zaskoczyła Polaków. Nowe dane GUS budzą niepokój
Prawie 1,2 miliona cudzoziemców na polskim rynku pracy. Najnowsze dane GUS nie pozostawiają złudzeń

Statystyka, która daje do myślenia

Średnia długość życia polskich mężczyzn jest obecnie o ponad 7 lat krótsza niż kobiet. Choć statystyki powoli drgnęły w górę, przepaść między płciami w Polsce nadal należy do największych w całej Unii Europejskiej. Co gorsza, dane GUS nie pozostawiają złudzeń: panowie znacznie rzadziej decydują się na wizyty u lekarza, a profilaktyka wciąż bywa przez nich traktowana jak zło konieczne.

Gdzie leży źródło problemu? Biologia to dopiero początek. Choć uwarunkowania genetyczne i hormony odgrywają swoją rolę, to styl życia oraz systemowa obojętność zbierają najkrwawsze żniwo.

Męski profil ryzyka: papierosy, brzuch i unikanie gabinetów

Z raportów organizacji międzynarodowych oraz badań takich jak LongLife wynika jednoznaczny wniosek: mężczyźni częściej sięgają po używki, częściej zmagają się z nadwagą oraz otyłością i omijają przychodnie szerokim łukiem. Kiedy trafiają do specjalisty? Zazwyczaj wtedy, gdy ból staje się nie do wytrzymania.

  • Choroby układu krążenia odpowiadają za blisko 41% zgonów wśród mężczyzn.
  • Nowotwory złośliwe, w tym rak prostaty czy jelita grubego, zbierają żniwo przez zbyt późne wykrycie.
  • Statystyczny pracownik rzadziej otrzymuje od systemu jasny plan badań profilaktycznych – taki komfort ma ponad połowa kobiet, ale zaledwie 43% mężczyzn.

Kultura „twardziela” kosztuje życie

Wielu panów wciąż nosi w sobie kulturowy stereotyp twardego faceta, który nie płacze i nie choruje. Lekarze przyznają, że rutynowe badania rzadko kiedy są dla mężczyzn priorytetem. Brakuje też systemowego podejścia, które „trzymałoby za rękę” pacjenta męskiego równie skutecznie, co kobiety korzystające z programów opieki okołoporodowej czy ginekologicznej.

Zmiana tej tendencji wymaga nie tylko edukacji od najmłodszych lat, ale też odczarowania mitu, że wizyta u urologa czy zrobienie podstawowej morfologii ujmą komuś męskości. Stawką jest tu realnie kilkanaście lat w pełni zdrowego życia.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: