Stanowcza decyzja władz klubu
Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podjęło jednoznaczną decyzję. W piątek gremium to przyjęło uchwałę o zawieszeniu posła Wojciecha Króla w prawach członka klubu. Impulsem do natychmiastowych działań stały się materiały nadesłane przez śledczych.
Władze ugrupowania zapoznały się z dokumentacją dostarczoną przez organ unijny. Ocena materiału dowodowego nie pozostawiała złudzeń — w ocenie kierownictwa klubu wniosek jest niezwykle szczegółowy i „miażdżący” dla parlamentarzysty.
Zarzuty Prokuratury Europejskiej
Sprawa wokół śląskiego polityka narastała od dłuższego czasu. Europejski Prokurator Generalny w toku prowadzonych czynności śledczych skierował do Sejmu wnioski o pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej. Sprawa dotyczy poważnych czynów o charakterze korupcyjnym oraz nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych.
W grę wchodzą wątki związane z płatną protekcją przy realizowanych projektach infrastrukturalnych, w tym modernizacji sieci tramwajowych na terenie południowej Polski. Według śledczych działania te miały wiązać się z przepływem ogromnych sum pieniędzy oraz ustawianiem kontraktów.
Sejmowe głosowania i immunitet
Pod koniec lipca Sejm zajął się wnioskami śledczych. W tajnych i jawnych procedurach parlamentarnych posłowie zdecydowali o uchyleniu immunitetu poselskiego Wojciechowi Królovi w odniesieniu do stawianych zarzutów. Za oceanem politycznych emocji posłowie zagłosowali m.in. dwukrotnie za zgodą na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.
Jednocześnie izba niższa polskiego parlamentu odrzuciła wniosek o zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie polityka. Za aresztem opowiedziało się 181 posłów, przeciwko było 251, a kilka osób wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że unijni śledczy mogą stawiać zarzuty i prowadzić dalsze czynności procesowe, jednak sam podejrzany pozostaje na wolności.
Linia obrony i dalszy bieg wydarzeń
Sam zainteresowany odpiera zarzuty, twierdząc, że stawiane mu przez prokuraturę tezy mijają się z rzeczywistością, a dokumentacja dotyczy zupełnie innych wątków. Służby antykorupcyjne oraz unijni śledczy gromadzą jednak kolejne dowody w tej głośnej sprawie, która rzuca cień na lokalną scenę polityczną.

KOMENTARZE