Włochy zrywają z klątwą nietrwałych rządów
Początek września 2026 roku zapisał się na kartach włoskiej historii politycznej w sposób zupełnie wyjątkowy. Gabinet kierowany przez Giorgię Meloni osiągnął próg **1413 dni nieprzerwanego sprawowania władzy**, co oficjalnie uczyniło go najdłużej urzędującym rządem w dziejach Republiki Włoskiej.
Zaprzysiężony **22 października 2022 roku** gabinet centroprawicowej koalicji (tworzony przez Braci Włochów, Ligę oraz Forza Italia) pobił tym samym wieloletni rekord należący do drugiego rządu Silvio Berlusconiego z lat 2001–2005. W kraju, w którym powojenna średnia żywotność rządu ledwo przekraczała 14 miesięcy, a przez Palazzo Chigi przewinęło się aż 68 różnych gabinetów, stabilność ekipy Meloni uchodzi za geopolityczną anomalię.
Polityczne gratulacje z Warszawy
Na historyczny sukces szefowej włoskiego rządu zareagował prezydent Polski Karol Nawrocki. W piątkowym komunikacie polski przywódca złożył premier Włoch oficjalne gratulacje, akcentując nie tylko wagę samego osiągnięcia, ale również mocne relacje dwustronne.
Prezydent zaznaczył, że zarówno Polska, jak i on osobiście, niezwykle cenią bliską przyjaźń łączącą oba narody. Wyraził również jednoznaczną nadzieję na dalsze zacieśnianie współpracy, która opiera się na fundamencie wspólnych wartości oraz dążeniu do budowy „bezpiecznej i dostatniej Europy”.
„Drogi Karolu…” – odpowiedź na platformie X
Reakcja włoskiej premier nie kazała długo czekać. W sobotnim wpisie w mediach społecznościowych (na platformie X) Giorgia Meloni ciepło odniosła się do gestu polskiego prezydenta.
> *„Drogi Karolu Nawrocki, bardzo dziękuję za gratulacje i przyjaźń, która nas łączy. Oboje wierzymy w znaczenie bezpieczeństwa naszych obywateli oraz w silną Europę opartą na swoich wartościach”* — napisała szefowa włoskiego rządu.
Meloni podkreśliła również, że Warszawa i Rzym będą kontynuować bliski dialog oraz wzmacniać wzajemne więzi nie tylko w wymiarze unijnym, ale również na kluczowych, międzynarodowych arenach politycznych.
Wyzwania i kontekst
Choć rząd Meloni świętował swój rekordowy wynik podczas hucznego festynu w Bari na południu Włoch, droga do tego momentu daleka była od gładkiej. Gabinet musiał lawirować między wewnętrznymi tarciami koalicyjnymi, napięciami gospodarczymi a skomplikowaną sytuacją w relacjach międzynarodowych – w tym z nową administracją USA. Mimo to, twarda polityka migracyjna oraz konsekwentne budowanie pozycji w UE sprawiły, że centroprawica utrzymuje wysokie poparcie, a relacje z partnerami z Europy Środkowej – w tym z Polską – pozostają jednym z filarów włoskiej dyplomacji.
Źródło: Świat – Świat w RMF24

KOMENTARZE