Z Kraju Basków na szczyt Premier League. Historyczne starcie przyjaciół w Londynie

Strona głównaSport

Z Kraju Basków na szczyt Premier League. Historyczne starcie przyjaciół w Londynie

300 milionów funtów w błoto? Koszmarny start Tottenhamu i przeprosiny De Zerbiego
Kosztowna fryzura Erlinga Haalanda. Zmiana wizerunku może uderzyć w jego wielkie interesy
Kolejna gigantyczna inwestycja na Old Trafford. Manchester United sfinalizował hitowy transfer

Dziewiąta niedziela września 2026 roku zapisze się w pamięci kibiców angielskiej ekstraklasy w sposób szczególny. Na murawie Emirates Stadium dojdzie do pojedynku, w którym dawne przyjaźnie z dzieciństwa zejdą na dalszy plan. Mikel Arteta podejmie jako trener Arsenalu ekipę Chelsea, którą od niedawna prowadzi jego wieloletni druh z Kraju Basków — Xabi Alonso.

Obaj szkoleniowcy mają obecnie po **44 lata**, a ich relacja sięga czasów, gdy jako chłopcy biegali boso po piaszczystych boiskach San Sebastián, reprezentując lokalny klub Antiguoko. Losy drogi życiowej rzucały ich w różne miejsca, ale ich ścieżki wciąż biegły blisko siebie. Rywalizowali na poziomie Premier League jako piłkarze – Arteta w barwach Evertonu, a Alonso w Liverpoolu. Teraz, na poziomie menedżerskim, zarządzają jednymi z najpotężniejszych marek w Europie.

Idealne otwarcie sezonu i wielka stawka

To nie będzie jednak wyłącznie sentymentalna opowieść o dawnych czasach. Stawka niedzielnego spotkania jest ogromna. Zarówno Arsenal, jak i Chelsea rozpoczęły tegoroczne rozgrywki Premier League w perfekcyjnym stylu, gromadząc po **6 punktów** w swoich dwóch pierwszych meczach.

  • Arsenal w poprzedniej kolejce skromnie, ale skutecznie pokonał Aston Villę 1:0 po bramce niezmordowanego Bukayo Saki.
  • Chelsea pod wodzą Alonso szuka przełamania czarnej serii w derbach – „The Blues” od ponad pięciu lat nie potrafią wygrać ligowego starcia z Kanonierami.

— *To niesamowite, biorąc pod uwagę naszą wspólną historię* — przyznał wyraźnie poruszony Mikel Arteta podczas konferencji prasowej poprzedzającej spotkanie. — *Dotarcie do momentu, w którym mierzymy się na takim szczeblu, z tak gigantyczną odpowiedzialnością za plecami, to coś naprawdę pięknego*.

Szachy na ławkach trenerskich

Warto spojrzeć na to starcie również przez pryzmat letniego okienka transferowego, które mocno podgrzało atmosferę wokół obu klubów. Chelsea dokonała spektakularnego wzmocnienia, wygrywając m.in. wyścig po utalentowanego Morgana Rogersa, którego w swoich szeregach chętnie widziałby również zespół z północnego Londynu.

Tymczasem Arteta musi radzić sobie z pomniejszymi problemami kadrowymi. Nowy pomocnik Bruno Guimarães oraz obrońca Cristhian Konsa walczą z urazami po ostatnim boju z Aston Villą, choć sztab medyczny robi wszystko, aby postawić ich na nogi. Z kolei defensywa Chelsea będzie musiała powstrzymać rozpędzonych gospodarzy, którzy na własnym terenie zamierzają udowodnić mistrzowskie ambicje.

Kto wygra tę batalię taktyk i emocji? Baskijski mikroklimat z San Sebastián na dwie godziny przeniesie się do stolicy Anglii. Emocje gwarantowane od pierwszej do ostatniej minuty.

Źródło: Przegląd Sportowy przegladsportowy.onet.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: