Historyczna misja ludzi Trumpa w Kijowie. Zełenski stawia warunki i mówi o niebie nad Rosją

Strona głównaPolityka

Historyczna misja ludzi Trumpa w Kijowie. Zełenski stawia warunki i mówi o niebie nad Rosją

Dyplomatyczna misja ostatniej szansy. Zaufani ludzie Trumpa lecą do Moskwy i Kijowa z planem pokojowym
Jezioro Ameryki zamiast Ontario? Donald Trump eskaluje absurdalny spór z Kanadą
Wojna handlowa wchodzi do sieci. Google zmienia Jezioro Ontario na „Lake America”

Amerykańscy negocjator przybędą z nową misją pokojową

W piątek, **4 września 2026 roku**, prezydent USA Donald Trump oficjalnie potwierdził wysłanie swoich kluczowych negocjatorów – **Steve’a Witkoffa** oraz **Jareda Kushnera** – do Moskwy i Kijowa. Ich zadaniem jest przedstawienie obu stronom konfliktu najnowszej propozycji mającej na celu zakończenie trwającej w Ukrainie wojny.

Wieści te szybko zyskały potwierdzenie w stolicy Ukrainy. Prezydent **Wołodymyr Zełenski** ogłosił w mediach społecznościowych, że szczegóły wizyty zostały dopięte, a amerykałowich wysłanników spodziewa się w Kijowie już w **najbliższą niedzielę**. Co istotne, będzie to **pierwsza wizyta** obu tych polityków bezpośrednio na ukraińskiej ziemi od początku ich zaangażowania w proces dyplomatyczny – wcześniej ich misje ograniczały się głównie do spotkań z Władimirem Putinem na Kremlu.

Zaskakujące gwarancje i apel do Kremla

Wizyta od samego budziła spore emocje kulisowe. W mediach pojawiały się spekulacje, że obawy o bezpieczeństwo – zwłaszcza w obliczu regularnych i zmasowanych ataków powietrznych na ukraińską stolicę – mogły wpłynąć na plany amerykańskiej delegacji. Reagując na te wątpliwości, Wołodymyr Zełenski wysunął bezprecedensową propozycję.

Ukraiński przywódca zadeklarował, że jego kraj **zagwarantuje pełne bezpieczeństwo w rosyjskiej przestrzeni powietrznej** na czas, w którym Witkoff i Kushner będą prowadzić rozmowy w Moskwie.

  • Brak ataków: Zełenski podkreślił, że ze strony Ukrainy nie dojdzie do żadnych uderzeń z powietrza, które mogłyby zagrozić logistyce tej misji.
  • Zasada wzajemności: Jednocześnie Kijów zażądał od Kremla, aby ten na czas pobytu amerykańskich wysłanników w Ukrainie powstrzymał się od nalotów i zagwarantował bezwzględną ciszę.
  • Jasny priorytet: „Dbamy właśnie o nich, a nie o Rosję” – skwitował dosadnie Zełenski, wyjaśniając motywy zabezpieczenia korytarza powietrznego.

Co przyniesie ten weekend?

Amerykańska administracja nie ukrywa optymizmu. Sam Donald Trump stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że szanse na powodzenie tej misji są spore, choć szczegóły samego planu pokojowego pozostają na razie ściśle strzeżoną tajemnicą.

Dla Kijowa kluczowe będzie, aby niedzielne rozmowy miały charakter maksymalnie merytoryczny. Ukraina od dłuższego czasu bada grunt pod realne scenariusze zakończenia najkrwawszego konfliktu w Europie od czasów drugiej wojny światowej. Ostateczny kształt planu – oraz to, jak odniosą się do niego obie strony – ma zacząć się wyjaśniać w najbliższych kilkudziesięciu godzinach.

Źródło: Wydarzenia w INTERIA.PL – wiadomości, wydarzenia

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: