Kierowcy przecierają oczy ze zdumienia. Ceny na stacjach poszły ostro w górę

Strona głównaMotoryzacja

Kierowcy przecierają oczy ze zdumienia. Ceny na stacjach poszły ostro w górę

Bolesny poranek dla kierowców. Od wtorku paliwo mocno w górę
Kryzys paliwowy uderza w Moskwę. Stacje masowo wprowadzają ostre limity tankowania
Środowe stawki na stacjach. Ministerstwo podaje nowe limity cen paliw

Koniec wakacyjnej tarczy i brutalny powrót do rzeczywistości

Wrzesień 2026 roku przywitał polskich kierowców wyjątkowo ponurymi widokami przy dystrybutorach. Zakończenie rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) oraz powrót standardowej, 23-procentowej stawki VAT na wybrane paliwa wywołały natychmiastowe tąpnięcie w portfelach zmotoryzowanych. Jeszcze do końca sierpnia koszty tankowania były sztucznie hamowane, jednak z nadejściem nowego miesiąca cenniki musiał ulec drastycznej zmianie.

Skala podwyżek przerosła najczarniejsze scenariusze wielu kierowców. Średni wzrost cen na stacjach w skali kraju wyniósł ponad złotówkę na każdym litrze. W praktyce oznacza to, że zatankowanie auta do pełna stało się luksusem, na który trzeba wydać znacznie więcej niż jeszcze kilka dni temu.

Ile dokładnie płacimy za paliwo we wrześniu?

Aktualne dane z rynku detalicznego pokazują wyraźny podział, ale kieradza one w jednym kierunku – drożyzny. Według notowań ekspertów z branży, średnie ceny paliw w kraju ułożyły się na następujących poziomach:

  • Benzyna Pb95 (E10): średnio ok. 7,63 – 7,71 zł/l
  • Olej napędowy (ON): średnio ok. 8,39 – 8,49 zł/l
  • Benzyna Pb98: w okolicach 8,57 zł/l
  • Autogaz (LPG): ok. 2,89 – 2,95 zł/l

Warto zauważyć, że w ostatnich dniach sierpnia na wielu stacjach w całym kraju panował istny chaos. Kierowcy, świadomi nadchodzących podwyżek, masowo ruszyli do dystrybutorów, co miejscami doprowadziło do chwilowych braków paliwa.

Prognozy analityków: to jeszcze nie koniec podwyżek

Niestety, najnowsze wieści z rynków hurtowych nie pozostawiają złudzeń. Analitycy biur maklerskich oraz eksperci rynku paliw wskazują, że krajowe rafinerie zmagają się z ogromną presją kosztową. Ceny gotowych paliw na rynkach europejskich oraz drożejąca ropa naftowa windują stawki w górę.

Według prognoz biura analitycznego Reflex oraz e-petrol.pl, w najbliższych dniach możemy zobaczyć kolejne rekordy. Benzyna 95-oktanowa może zbliżyć się do granicy 7,92 – 7,99 zł za litr, natomiast kierowcy diesla muszą przygotować się na wydatki rzędu 8,79 – 8,80 zł/l, a nawet zbliżające się do 9 zł. Sytuacja na Bliskim Wschodzie i wahania kursów walutowych sprawiają, że margines bezpieczeństwa dla portfeli Polaków praktycznie przestał istnieć.

Źródło: Ekonomia – Ekonomia w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: