Wrzesień pod znakiem zdrowia. Ruszyła wielka kampania na rzecz badań

Strona głównaZdrowie

Wrzesień pod znakiem zdrowia. Ruszyła wielka kampania na rzecz badań

Koniec dyktatury bieli latem? Naukowcy stworzyli fioletowy materiał, który chłodzi lepiej niż bawełna
Sekret smaku wina tkwi w naturzie. Lokalne mikroorganizmy wygrywają z chemią
Naturalny pogromca kleszczy. Kanadyjskie odkrycie daje nadzieję na walkę z boreliozą
Stary lek na cukrzycę kluczem do długowieczności? Nowe spojrzenie naukowców na metforminę
Poznaliśmy finalistów 26. edycji prestiżowych Nagród Naukowych „Polityki”
Treść wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji.

Polacy wciąż rzadko się badają. Ministerstwo Zdrowia rusza z nową kampanią

Wrzesień w polskiej ochronie zdrowia oficjalnie stał się miesiącem profilaktyki. Choć cyfrowe narzędzia ułatwiają życie – z Internetowego Konta Pacjenta korzysta już ponad 21 milionów osób, a aplikację mojeIKP pobrało 5,5 miliona użytkowników – statystyki dotyczące samych badań wciąż pozostawiają sporo do życzenia. Państwowe inicjatywy zderzają się z prozą życia: po prostu nie chcemy lub zapominamy o wizytach kontrolnych.

Aby to zmienić, ruszyła ogólnopolska kampania pod hasłem „Profilaktyka – podaj dalej”. W działania zaangażowało się kilka resortów, samorządy, a także giganci tacy jak Orlen, PZU czy PKP. W całym kraju zaplanowano ponad 500 akcji zdrowotnych, które mają przekonać Polaków, że wizyta u lekarza nie musi być drogą przez mękę.

Co oferuje system? Programy, bilanse i setki tysięcy wolnych terminów

Resort zdrowia wskazuje na konkretne liczby i programy, z których można korzystać bezpłatnie. Ogromną szansą na szybkie wychwycenie problemów są m.in. programy przesiewowe:

  • Mammografia – z bezpłatnych badań w ostatnich latach skorzystało niespełna 33% uprawnionych kobiet. Wolnych terminów nie brakuje – tylko w sierpniu w systemie czekało blisko 384 tysiące wolnych slotów.
  • Badania HPV HR – profilaktyka raka szyjki macicy zanotowała zaledwie 15,2% zgłaszalności.
  • Program „Moje Zdrowie” – kompleksowy bilans dorosłych, dostępny dla każdego od 20. roku życia, pozwalający ustalić indywidualny plan dbania o kondycję i uniknąć chorób przewlekłych.

Warto pamiętać, że system to nie tylko suche cyfry w tabelach Ministerstwa. To przede wszystkim próba odciążenia szpitali przez uderzenie w problem zanim ten przerodzi się w zaawansowaną chorobę. Bo jak powtarzają eksperti, najtańsze i najskuteczniejsze leczenie to to, do którego… w ogóle nie doszło, bo w porę wykonano proste badania laboratoryjne.

Źródło: www.rynekzdrowia.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: