Kto pokieruje nową siłą w Sejmie? Rozwój Plus wybiera kandydata na wicemarszałka

Strona głównaPolityka

Kto pokieruje nową siłą w Sejmie? Rozwój Plus wybiera kandydata na wicemarszałka

Sondażowy nokaut na prawicy. Rozłam w PiS zbiera żniwo, a partia Morawieckiego szoruje po dnie
Marcin Horała ma nową misję. Rozwój Plus wskazuje kandydata na wicemarszałka Sejmu
Zamiast komisji śledczej ekspertów powoła PiS? Nowy manewr Jarosława Kaczyńskiego wokół Zondacrypto

Klub Mateusza Morawieckiego ostrzi zęby na sejmowe prezydium

Jest wtorek, 1 września 2026 roku. Po godzinie 20 zbiera się klub parlamentarny Rozwój Plus, skupiony wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Stawką jest fotel wicemarszałka Sejmu i mocne zaznaczenie nowej podmiotowości politycznej po niedawnym rozłamie w szeregach Prawa i Sprawiedliwości. Kuluary huczą od plotek, a w wewnętrznych rozmowach wyraźnie domyka się jedno nazwisko.

Politycy formacji nie ukrywają, że dyskusja o tym, czy w ogóle wystawiać własnego kandydata, była długa i bolesna. Ostatecznie jednak przeważył realizm i chęć walki o wpływy. „Wpływowe osoby w klubie uważają, że powinniśmy wystawić swojego kandydata” – zdradza jeden z informatorów bliskich kierownictwu stowarzyszenia.

Marcin Horała naturalnym faworytem. „W całości oddał się polityce”

Na giełdzie nazwisk bezkonkurencyjny wydaje się Marcin Horała. Wiceprzewodniczący stowarzyszenia Rozwój Plus i były pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego wyrósł na absolutnego faworyta.

Co o nim mówią koledzi z klubu? Argumenty brzmią wyjątkowo prozaicznie, a zarazem dosadnie:

  • Jest wiceprzewodniczącym ugrupowania, co czyni go naturalnym wyborem.
  • „W całości oddał się polityce, to dla niego naturalny krok w karierze”.
  • Choć uchodzi za osobę skromną, w klubie panuje przekonanie, że „po prostu nie odmówi”.

W grze pojawiały się wcześniej inne przetasowania – m.in. spekulacje o Łukaszu Schreiberze, który zrezygnował jednak z aspiracji przez natłok obowiązków wiceszefa klubu, czy o posłankach takich jak Maria Koc i Mirosława Stachowiak-Różecka. Ostatecznie jednak to wokół Horały kręci się cała gra.

Matematyka sejmowa i plan „B”

Ambicje to jedno, a brutalna sejmowa rzeczywistość to drugie. Rozwój Plus zamierza złożyć projekt uchwały poszerzającej Prezydium Sejmu o dwa dodatkowe miejsca – dla siebie oraz dla klubu Centrum. Problem w tym, że Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty już wcześniej dawał do zrozumienia, że woli większości dla takiego manewru po prostu nie ma.

Co jeśli wniosek upadnie? W kuluarach mówi się o planie zapasowym. W sytuacji, gdy poszerzenie składu Prezydium okaże się niemożliwe, formacja Mateusza Morawieckiego ma skłaniać się do poparcia Marcina Ociepy z PiS, który został zgłoszony po tym, jak dawna partia rządząca musiała porzucić kontrowersyjną kandydaturę Elżbiety Witek. Wieczorne głosowanie wewnątrz Rozwoju Plus ostatecznie rozstrzygnie te manewry.

Źródło: Polska – Polska w RMF24

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0