Japonia odpala Shunkai. Rewolucyjny komputer kwantowy bez lodówek kriogenicznych

Strona głównaNauka

Japonia odpala Shunkai. Rewolucyjny komputer kwantowy bez lodówek kriogenicznych

Jak naukowcy oszukali wiatr? Przełomowa transmisja laserowa opiera się na topologii
Mały Wielki Wybuch w CERN. Fizycy odtworzyli pierwotną zupę kosmosu za pomocą lżejszych pierwiastków
Siedem kroków do zagłady w atmosferze. Jak kosmiczna skała staje się meteorytem

Japonia wchodzi w nową erę technologii kwantowych

Pod koniec sierpnia 2026 roku japoński Instytut Nauk Molekularnych (IMS) oficjalnie uruchomił Shunkai – pierwszy w kraju w pełni zintegrowany, komercyjny system kwantowy oparty na technologii neutralnych atomów. Nazwa urządzenia nie jest przypadkowa: nawiązuje do historycznej postaci Harumiego Shibukawy, wybitnego japońskiego astronoma z epoki Edo. Dziś ten duch poszukiwań przekłada się na wyścig o potęgę obliczeniową przyszłości.

Projekt zrealizowano w ramach prestiżowego, rządowego programu Moonshot R&D (Goal 6), którego celem jest zbudowanie niezawodnego, odpornego na błędy komputera kwantowego. W przedsięwzięcie zaangażowano giganta technologicznego Hitachi oraz amerykańską firmę Infleqtion, która dostarczyła zaawansowane jednostki przetwarzania kwantowego (QPU).

Jak działa Shunkai? Magia optycznych pęset

Tradycyjne maszyny kwantowe kojarzą się z gigantycznymi, skomplikowanymi instalacjami przypominającymi żyrandole, które muszą być schładzone do temperatur bliskich zera absolutnego. Shunkai działa inaczej. Wykorzystuje pojedyncze, neutralne atomy rubidu, które są precyzyjnie chwytane i kontrolowane w przestrzeni za pomocą laserowych pęset optycznych.

Dzięki tej architekturze system może pracować w… temperaturze pokojowej, eliminując potrzebę stosowania kosztownych i prądożernych chłodziarek kriogenicznych. Co więcej, atomy mogą być fizycznie przemieszczane w trakcie trwania obliczeń, co pozwala na dynamiczną zmianę konfiguracji kubitów i ułatwia ich skalowanie.

Od 50 do 10 000 kubitów: Ambitny plan na najbliższe lata

W swojej początkowej fazie Shunkai dysponuje mocą około 50 kubitów fizycznych. To jednak dopiero poligon doświadczalny. Zgodnie z przyjętym harmonogramem, w kolejnych etapach rozwoju system ma zostać rozbudowany do około 500 kubitów.

Prawdziwy przełom ma jednak nastąpić do marca 2031 roku. Do tego czasu naukowcy chcą doprowadzić projekt do potężnej konfiguracji liczącej aż 10 000 kubitów wraz z wdrożonymi algorytmami korekcji błędów.

Otwarcie na rynek i laboratoria

Shunkai to nie tylko zamknięty eksponat laboratoryjny. Twórcy zapowiedzieli, że wybrane zasoby systemu zostaną udostępnione zewnętrznym badaczom oraz firmom komercyjnym. Ma to przyspieszyć prace nad oprogramowaniem, wykrywaniem błędów oraz praktycznym zastosowaniem mechaniki kwantowej w chemii, medycynie czy kryptografii.

Źródło: GeekWeek w INTERIA.PL – technologie, nauka, lifestyle i podróże

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
DISQUS: